Analizy - FUNDACJA R&D HUB https://fundacjardhub.buzz Zeroemisyjność Thu, 24 Oct 2024 06:56:09 +0000 pl-PL hourly 1 https://fundacjardhub.buzz/wp-content/uploads/2022/04/favicon.png Analizy - FUNDACJA R&D HUB https://fundacjardhub.buzz 32 32 Geneza, ustrój i orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego do 1989 r. – dr Michał Patryk Sadłowski https://fundacjardhub.buzz/publikacje/geneza-ustroj-i-orzecznictwo-naczelnego-sadu-administracyjnego-do-1989-r-dr-michal-patryk-sadlowski/ Wed, 28 Dec 2022 16:33:17 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2683 Zapraszamy do zapoznania się z publikacją Geneza, ustrój i orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego do 1989 r., której autorem jest dr Michał Patryk Sadłowski.

The post Geneza, ustrój i orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego do 1989 r. – dr Michał Patryk Sadłowski first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Zapraszamy do zapoznania się z publikacją Geneza, ustrój i orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego do 1989 r., której autorem jest dr Michał Patryk Sadłowski.

The post Geneza, ustrój i orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego do 1989 r. – dr Michał Patryk Sadłowski first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
KSIĘGA JUBILEUSZOWA DEDYKOWANA PROFESOROWI KRZYSZTOFOWI PIETRZYKOWSKIEMU https://fundacjardhub.buzz/publikacje/ius-respicit-aequitatem/ Tue, 27 Dec 2022 17:26:26 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2677 Zapraszamy do zapoznania się z publikacją.

The post KSIĘGA JUBILEUSZOWA DEDYKOWANA PROFESOROWI KRZYSZTOFOWI PIETRZYKOWSKIEMU first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Zapraszamy do zapoznania się z publikacją.

The post KSIĘGA JUBILEUSZOWA DEDYKOWANA PROFESOROWI KRZYSZTOFOWI PIETRZYKOWSKIEMU first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Tax System Economics – publikacja https://fundacjardhub.buzz/publikacje/tax-system-economics/ Thu, 22 Dec 2022 10:14:11 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2673 Tax System Economics.pdfPobierz

The post Tax System Economics – publikacja first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
„STOWARZYSZENIA OGRODOWE” – dr Jan Lipski https://fundacjardhub.buzz/publikacje/stowarzyszenia-ogrodowe-dr-jan-lipski/ Tue, 13 Dec 2022 22:21:44 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2665 Doświadczenia pierwszych dziesięcioleci funkcjonowania organizacji działkowców pozwalają dostrzec powody, dla których były one zawiązywane oraz sposób, w jaki kształtowały się pierwotnie więzi prawne pomiędzy właścicielami nieruchomości, stowarzyszeniami prowadzącymi ogrody działkowe a użytkownikami działek. Formalnoprawna perspektywa badania historii ruchu działkowego pozwala skoncentrować się na zagadnieniach związanych ze sposobem kształtowania stosunków prawnych w organizacjach tworzonych w celu prowadzenia ogrodów działkowych.

The post „STOWARZYSZENIA OGRODOWE” – dr Jan Lipski first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Doświadczenia pierwszych dziesięcioleci funkcjonowania organizacji działkowców pozwalają dostrzec powody, dla których były one zawiązywane oraz sposób, w jaki kształtowały się pierwotnie więzi prawne pomiędzy właścicielami nieruchomości, stowarzyszeniami prowadzącymi ogrody działkowe a użytkownikami działek. Formalnoprawna perspektywa badania historii ruchu działkowego pozwala skoncentrować się na zagadnieniach związanych ze sposobem kształtowania stosunków prawnych w organizacjach tworzonych w celu prowadzenia ogrodów działkowych.

The post „STOWARZYSZENIA OGRODOWE” – dr Jan Lipski first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Wykładnia in favorem libertatis jako wymóg konstytucyjny w świetle orzecznictwa https://fundacjardhub.buzz/publikacje/wykladnia-in-favorem-libertatis-jako-wymog-konstytucyjny-w-swietle-orzecznictwa/ Tue, 06 Dec 2022 12:42:29 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2652 W doktrynie od dawna zauważa się, że przepisy prawa podatkowego często są niejasne, niespójne, a niekiedy nawet sprzeczne, dając organom administracji skarbowej „zbyt duże pole działalności interpretacyjnej”, które mają skłonność do jej nadużywania. Taki stan rzeczy skutkuje zróżnicowaniem, a niekiedy również i arbitralnością indywidualnych rozstrzygnięć w podobnych sprawach i pociąga za sobą postrzeganie prawa jako niesprawiedliwego i utratę zaufania obywateli do państwa.

The post Wykładnia in favorem libertatis jako wymóg konstytucyjny w świetle orzecznictwa first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
W doktrynie od dawna zauważa się, że przepisy prawa podatkowego często są niejasne, niespójne, a niekiedy nawet sprzeczne, dając organom administracji skarbowej „zbyt duże pole działalności interpretacyjnej”, które mają skłonność do jej nadużywania. Taki stan rzeczy skutkuje zróżnicowaniem, a niekiedy również i arbitralnością indywidualnych rozstrzygnięć w podobnych sprawach i pociąga za sobą postrzeganie prawa jako niesprawiedliwego i utratę zaufania obywateli do państwa.

The post Wykładnia in favorem libertatis jako wymóg konstytucyjny w świetle orzecznictwa first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Interes spółki akcyjnej i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w prawie polskim oraz hiszpańskim https://fundacjardhub.buzz/publikacje/interes-spolki-akcyjnej-i-spolki-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-w-prawie-polskim-oraz-hiszpanskim/ Tue, 06 Dec 2022 12:33:05 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2648 Nieprzypadkowo zdecydowano się na analizę interesu spółki kapitałowej w prawie polskim i hiszpańskim. Tematyka interesu spółki kapitałowej w prawie hiszpańskim nie została dotąd zgłębiona w polskim piśmiennictwie, pomimo licznych podobieństw interesu spółki kapitałowej w prawie polskim z interesem spółki kapitałowej w prawie hiszpańskim. Podobieństwa w warstwie prawnej stanowią zagadnienie godne analizy. Za doborem tematyki niniejszej publikacji przemawiają również aspekty społeczno-gospodarcze i hiszpański dorobek prawny w materii interesu spółki kapitałowej.

The post Interes spółki akcyjnej i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w prawie polskim oraz hiszpańskim first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Nieprzypadkowo zdecydowano się na analizę interesu spółki kapitałowej w prawie polskim i hiszpańskim. Tematyka interesu spółki kapitałowej w prawie hiszpańskim nie została dotąd zgłębiona w polskim piśmiennictwie, pomimo licznych podobieństw interesu spółki kapitałowej w prawie polskim z interesem spółki kapitałowej w prawie hiszpańskim. Podobieństwa w warstwie prawnej stanowią zagadnienie godne analizy. Za doborem tematyki niniejszej publikacji przemawiają również aspekty społeczno-gospodarcze i hiszpański dorobek prawny w materii interesu spółki kapitałowej.

The post Interes spółki akcyjnej i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w prawie polskim oraz hiszpańskim first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Potencjał rozwoju produktów opartych na białkach roślinnych w Polsce https://fundacjardhub.buzz/publikacje/potencjal-rozwoju-produktow-opartych-na-bialkach-roslinnych-w-polsce/ Sat, 10 Sep 2022 08:56:42 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2517 Oddajemy do Państwa dyspozycji raport składający się z trzech odrębnych części tworzących spójną całość, obejmującą jak najszerszą perspektywę oferty i możliwości wsparcia rozwoju produktów na bazie białek roślinnych w Polsce. W niniejszym raporcie skupiliśmy się na możliwościach polskich instytucji publicznych. Mamy świadomość, że raport może nie obejmować wszystkich dostępnych możliwości, ale dołożyliśmy wszelkich starań żeby perspektywa była jak najpełniejsza.Głównym odbiorcą niniejszego opracowania mają być producenci, a założony cel to stworzenie możliwie najdokładniejszej mapy możliwości wsparcia rozwojowego. Liczymy jednak, że spostrzeżenia, wnioski i analizy posłużą również instytucjom centralnym, naukowym oraz komercyjnym na podejmowanie działań mających na celu zwiększenie efektywności takiego wsparcia.

The post Potencjał rozwoju produktów opartych na białkach roślinnych w Polsce first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Oddajemy do Państwa dyspozycji raport składający się z trzech odrębnych części tworzących spójną całość, obejmującą jak najszerszą perspektywę oferty i możliwości wsparcia rozwoju produktów na bazie białek roślinnych w Polsce. W niniejszym raporcie skupiliśmy się na możliwościach polskich instytucji publicznych. Mamy świadomość, że raport może nie obejmować wszystkich dostępnych możliwości, ale dołożyliśmy wszelkich starań żeby perspektywa była jak najpełniejsza.
Głównym odbiorcą niniejszego opracowania mają być producenci, a założony cel to stworzenie możliwie najdokładniejszej mapy możliwości wsparcia rozwojowego. Liczymy jednak, że spostrzeżenia, wnioski i analizy posłużą również instytucjom centralnym, naukowym oraz komercyjnym na podejmowanie działań mających na celu zwiększenie efektywności takiego wsparcia.

The post Potencjał rozwoju produktów opartych na białkach roślinnych w Polsce first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Ius et Ratio Księga jubileuszowa dedykowana Profesor Elżbiecie Skowrońskiej-Bocian https://fundacjardhub.buzz/publikacje/ius-et-ratio-ksiega-jubileuszowa-dedykowana-profesor-elzbiecie-skowronskiej-bocian/ Fri, 09 Sep 2022 13:34:28 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2513 Tytuł księgi, Ius et Ratio, nawiązuje do żelaznej logiki, systematyczności, konsekwencji i metodyczności, które wyróżniają podejście Jubilatki do prawa. Cechy te są widoczne w Jej bogatym dorobku publikacyjnym, który obejmuje ponad 170 pozycji, w tym 5 opracowań monograficznych (w niektórych przypadkach wydanych w więcej niż jednym wydaniu) oraz samodzielne autorstwo lub współautorstwo 5 podręczników akademickich oraz 5 opracowań komentarzowych i systemowych. Widać je także w orzeczeniach Sądu Najwyższego, których była sprawozdawcą. Wywód prawniczy jest zawsze prowadzony przejrzyście i bez meandrów, przekonujący oraz wyrażony językiem zwięzłym i precyzyjnym.

The post Ius et Ratio Księga jubileuszowa dedykowana Profesor Elżbiecie Skowrońskiej-Bocian first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Tytuł księgi, Ius et Ratio, nawiązuje do żelaznej logiki, systematyczności, konsekwencji i metodyczności, które wyróżniają podejście Jubilatki do prawa. Cechy te są widoczne w Jej bogatym dorobku publikacyjnym, który obejmuje ponad 170 pozycji, w tym 5 opracowań monograficznych (w niektórych przypadkach wydanych w więcej niż jednym wydaniu) oraz samodzielne autorstwo lub współautorstwo 5 podręczników akademickich oraz 5 opracowań komentarzowych i systemowych. Widać je także w orzeczeniach Sądu Najwyższego, których była sprawozdawcą. Wywód prawniczy jest zawsze prowadzony przejrzyście i bez meandrów, przekonujący oraz wyrażony językiem zwięzłym i precyzyjnym.

The post Ius et Ratio Księga jubileuszowa dedykowana Profesor Elżbiecie Skowrońskiej-Bocian first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Metody wykrywania alergenów w żywności https://fundacjardhub.buzz/publikacje/metody-wykrywania-alergenow-w-zywnosci/ Sun, 31 Jul 2022 10:22:02 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2487 Pomimo tego, że spożywanie pokarmów jest dla każdego człowieka czynnością naturalną, dla niektórych może się to wiązać z ryzykiem ze względu na alergeny, które powodują coraz większe zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób. W 1995 r. Europejska Akademia Alergologii i Immunologii dokonała klasyfikacji zaburzeń występujących w organizmie człowieka, które są wywoływane spożywanym jedzeniem. Są to alergie pokarmowe oraz nietolerancje pokarmowe. W tym samym roku eksperci FAO po raz pierwszy określili listę produktów spożywczych stanowiących główne źródła antygenów odpowiedzialnych za 90% wszystkich alergii pokarmowych: mleko krowie, jaja, ryby, skorupiaki, orzechy, orzeszki arachidowe, soja i pszenica (tzw. „wielka ósemka alergenów pokarmowych”)[i].…

The post Metody wykrywania alergenów w żywności first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Pomimo tego, że spożywanie pokarmów jest dla każdego człowieka czynnością naturalną, dla niektórych może się to wiązać z ryzykiem ze względu na alergeny, które powodują coraz większe zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób. W 1995 r. Europejska Akademia Alergologii i Immunologii dokonała klasyfikacji zaburzeń występujących w organizmie człowieka, które są wywoływane spożywanym jedzeniem. Są to alergie pokarmowe oraz nietolerancje pokarmowe. W tym samym roku eksperci FAO po raz pierwszy określili listę produktów spożywczych stanowiących główne źródła antygenów odpowiedzialnych za 90% wszystkich alergii pokarmowych: mleko krowie, jaja, ryby, skorupiaki, orzechy, orzeszki arachidowe, soja i pszenica (tzw. „wielka ósemka alergenów pokarmowych”)[i]. W późniejszych latach pojawił się jeszcze termin „nadwrażliwości pokarmowej”. Ważne jest, aby poprawnie rozróżnić te terminy, ponieważ alergia pokarmowa jest nadwrażliwością pokarmową alergiczną – immunologiczną. To sytuacja, w której dochodzi do nadmiernej, opacznej (niewłaściwej, niepożądanej) reakcji układu odpornościowego w wyniku spożycia nawet bardzo niewielkiej ilości pokarmu[ii]. Inne reakcje organizmu możemy uznać za nadwrażliwość pokarmową niealergiczną, czyli nieimmunologiczną, np. celiakia. Mogą jej towarzyszyć podobne objawy kliniczne, co przy alergii pokarmowej, ale nie są one udziałem układu odpornościowego. W tym przypadku reakcja organizmu wywołana jest alergenem, mającym kontakt z układem odpornościowym organizmu i mobilizującym go do reakcji obronnej[iii]. Same alergeny też można podzielić na te pochodzenia zwierzęcego (np. mleko, ryby, jaja) oraz roślinnego (np. zboża, rośliny strączkowe, orzechy, gorczyca)[iv]. Obecnie ocenia się, że częstość alergii pokarmowych kształtuje się na poziomie 4-8% populacji dzieci oraz 2-3% dorosłych[v]. Nawet 20% populacji modyfikuje swoją dietę z powodu nadwrażliwości pokarmowej[vi]. Badania wykazują wzrost występowania nadwrażliwości pokarmowej. Sukcesywnie odnotowywana jest większa liczba chorych na astmę oskrzelową i alergiczny nieżyt nosa, szczególnie w krajach zachodnich[vii]. W konsekwencji żywność jest poddawana coraz większym restrykcjom, zwłaszcza pod względem właściwego oznaczania alergenów, co jest zabezpieczeniem nie tylko dla konsumenta, ale także dla producenta, który obniża tym samym prawdopodobieństwo ponoszenia konsekwencji prawnych z powodu powikłań zdrowotnych osoby, która spożyła oferowany przez niego środek spożywczy.

Z punktu widzenia nakładanych na przedsiębiorców z sektora spożywczego obostrzeń prawnych, prawo unijne w swoich podstawowych regulacjach jasno określa wszelkie zasady dotyczące znakowania żywności. Najbardziej znanym aktem jest oczywiście rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności (…). Wskazuje ono, że podawanie informacji o składnikach lub substancjach pomocniczych, które mogą wywołać alergie lub reakcje nietolerancji, a są wskazane w niniejszym rozporządzeniu, jest obowiązkowym elementem znakowania żywności[viii]. Ponadto, określa w jaki sposób oznaczać alergeny, a co najważniejsze – tworzy wykaz alergenów, którymi są zboża zawierające gluten, skorupiaki, jaja, ryby, orzeszki ziemne, soja, mleko, orzechy, seler, gorczyca, nasiona sezamu, dwutlenek siarki i siarczyny, łubin i mięczaki. Nie pozostawia też nieuregulowanej kwestii produktów nieopakowanych, w stosunku do których w polskim systemie prawnym wydane zostało rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 grudnia 2014 r. w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych. Do rozporządzenia 1169/2011 zostało wydane zawiadomienie Komisji z dnia 13 lipca 2017 r. dotyczące przekazywania informacji o substancjach lub produktach powodujących alergie lub reakcje nietolerancji (…) (2017/C 428/01). Ostatnim aktem regulującym kwestię alergenów jest rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) nr 828/2014 z dnia 30 lipca 2014 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat nieobecności lub zmniejszonej zawartości glutenu w żywności, czyli na jakich zasadach możemy posługiwać się sformułowaniami „bezglutenowy” oraz „o bardzo niskiej zawartości glutenu”. Jedyne, co nie zostało uregulowane, w przeciwieństwie do tematu glutenu, to dopuszczalne poziomy pozostałych alergenów w żywności.

Skoro przedsiębiorcy wiedzą, w jaki sposób znakować środki spożywcze, to konieczne jest wskazanie, w jaki sposób wykrywać alergeny w żywności. Jest to przydatne w sytuacji, kiedy np. konieczne jest wyczyszczenie taśmy produkcyjnej, na której znajdowały się produkty zawierające alegeny, a następnie na tę samą taśmę mają trafić produkty, które takich alergenów nie posiadają lub są ich całkowicie pozbawione. To sytuacje tzw. alergii krzyżowych, które nie są regulowane przez przepisy prawne, a informacje o nich są podawane przez producentów dobrowolnie.

Metod wykrywania alergenów w żywności jest aktualnie wiele. Są to metody biologiczne i fizykochemiczne pozwalające na wykrycie samego alergenu lub markera wskazującego na jego obecność – białka charakterystyczne dla danej alergizującej żywności lub charakterystyczne fragmenty DNA (genu kodującego białko). Coraz bardziej popularna jest także metoda spektroskopii mas, która umożliwia oznaczenie budowy związków chemicznych oraz składu chemicznego złożonych mieszanin[ix].

Metody immunologiczne są najczęściej wykorzystywane do wykrywania śladowych ilości alergenów. Opierają się na wiązaniu alergennego białka przez specyficzne przeciwciała[x]. Najbardziej popularne w tej kategorii są testy immunoenzymatyczne (ELISA) i testy paskowe.

ELISA (ang. enzyme-linked immunosorbent assay) służy do wykrycia określonych białek w badanym materiale z użyciem przeciwciał poliklonalnych lub monoklonalnych znakowanych enzymem[xi]. Jest to jeden z najczęściej stosowanych testów. Zasada działania i jednocześnie wysoka czułość testu ELISA związana jest z unieruchomieniem badanego białka (alergenu) na podłożu stałym (płytce), a następnie na wykryciu go za pomocą przeciwciała znakowanego enzymem (tj. przeciwciała detekcyjnego). Po utworzeniu kompleksu immunologicznego niezwiązane przeciwciała usuwa się poprzez wypłukanie płytki. Następnie dodaje się substrat dla enzymu związanego z przeciwciałem. Wynikiem zajścia reakcji enzymatycznej jest pojawienie się barwnego produktu[xii]. Istnieją różne rodzaje testów ELISA, jednak pod kątem żywności swoje zastosowanie znajdują dwa – test podwójnego wiązania (tzw. kanapkowy, s-ELISA) i konkurencyjny (c-ELISA)[xiii]. Testy ELISA mogą być wykorzystywane w przemyśle spożywczym do rutynowych pomiarów, jak i skriningu alergenów w żywności. Dzięki wysokiemu potencjałowi standaryzacji i automatyzacji metoda ta daje możliwość jednoczesnego analizowania dużej liczby próbek w kierunku oznaczenia różnych alergenów.

Testy paskowe opierają się na tworzeniu kompleksów między kolorowymi kulkami pokrytymi przeciwciałami przeciw alergenowi z białkami alergennymi w próbce i przeciwciałami antyalergicznymi na pasku testowym. Kompleksy te powodują powstanie kolorowej linii testowej na pasku, co wskazuje na pozytywną (zawierającą alergen) próbkę. W podobny sposób powstaje kolorowe pasmo kontrolne wskazujące, że test został przeprowadzony poprawnie[xiv]. Stanowią one uproszczoną wersję testów ELISA i są łatwe do stosowania w terenie – samo użycie nie jest skomplikowane, a wynik pojawia się bardzo szybko, bo możemy go mieć nawet po 3 – 15 minutach. Bardzo często są stosowane w zakładach produkcji żywności, gdzie może dojść do krzyżowego zanieczyszczenia. Tego typu testy są również rutynowo stosowane do detekcji żywności genetycznie zmodyfikowanej, dodatków GM oraz oznaczania mikotoksyny w surowcach i gotowych produktach spożywczych[xv].

Technologią analizy alergenów, która zyskuje coraz większą popularność jest wykorzystanie biosensorów. Dają one możliwość szybkiej i czułej detekcji analitu (podlegający oznaczaniu składnik próbki analitycznej) dzięki zastosowaniu biocząsteczek w połączeniu z czułymi przetwornikami fizykochemicznymi[xvi]. Chodzi o zmiany współczynnika załamania światła na powierzchni chipu czujnika, spowodowanych wiązaniem analitu z unieruchomionym ligandem. Wiązanie alergenów w próbce śledzi się w czasie rzeczywistym, a ze zmiany sygnału można obliczyć stężenie[xvii]. Bardzo dużą zaletą tej metody jest krótki czas przeprowadzania samego testu, wysoka automatyzacja skracająca czas pracy, możliwość jednoczesnego wykrywania kilku analitów, czy też wykrywanie ich bez etykiet[xviii]. Jak każda metoda, tak i ta ma swoje minusy, a największym z nich jest wysoka cena.

Kolejnym rodzajem metod są oparte na analizie i wykryciu charakterystycznych fragmentów DNA. Metody umożliwiające wykrycie fragmentów DNA stanowiących markery obecności alergennych składników opierają się na łańcuchowej reakcji polimerazy (ang. polimerase chain reaction, PCR). Została ona opracowana przez Kary’ego Mullisa w latach 80-tych. Podstawą techniki PCR jest amplifikacja (powielenie) zdefiniowanych sekwencji DNA przy użyciu enzymu polimerazy DNA[xix]. Metoda ta wykorzystuje zdolności polimerazy DNA do syntezy nowej nici DNA komplementarnej do oferowanej nici matrycy. Ponieważ polimeraza DNA może dodawać nukleotyd tylko do istniejącej wcześniej grupy 3’-OH, potrzebuje startera, do którego może dodać pierwszy nukleotyd. Wymóg ten umożliwia wyznaczenie określonego regionu sekwencji szablonów, który chcemy wzmocnić. Pod koniec reakcji PCR określona sekwencja zostanie zgromadzona w miliardach kopii (amplikonów)[xx]. Aktualnie bardzo często spotyka się tę metodę w przypadku wykrywania obecności takich alergenów, jak sezam, łubin, seler, pistacje, orzeszki ziemne, gorczyca, migdały czy orzechy makadamia.

Ostatnią metodą wykrywania alergenów w żywności jest spektometria mas (ang. mass spectometry, MS). Jest pomocna w szczególności co do zanieczyszczeń krzyżowych, które mogą nadać fałszywie pozytywny wynik obecności alergenu. Spektometria mas jest uniwersalną techniką analityczną pozwalającą na jednoznaczną identyfikację związków na podstawie analizy stosunku ich masy do ich ładunku elektrycznego. Efekt ten uzyskuje się poprzez jonizację cząsteczek lub atomów, a następnie detekcję liczby powstających jonów i określenie stosunku ich masy do ładunku. Wyniki działania spektometru mas są przedstawiane w postaci tzw. widma masowego[xxi]. Jak widać powyżej wybór metod wykrywania alergenów w żywności jest szeroki i każda z nich ma swoje zalety, jak i wady. Przy wyborze należy się kierować przede wszystkim możliwościami danego przedsiębiorcy, jeżeli to on wykonuje badania i okolicznościami, w jakich mają one miejsce. Na podstawie wieloletniego doświadczenia, m.in. w zakresie alergenów wiemy, że wymogi, jakie są stawiane przedsiębiorcom mogą mieć swoje odzwierciedlenie w szczególności w nakładzie finansowym, jaki trzeba mieć, aby zapewnić bezpieczeństwo przede wszystkim konsumentom i uniknąć sytuacji, w których zarówno wizerunek firmy, jak i czyjekolwiek zdrowie


[i] J. Jasnowska – Małecka, Biologiczne metody wykrywania alergenów w żywności, Zeszyty Naukowe/Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 2011, 183.

[ii] Ibidem.

[iii] B. Wróblewska, Wielka ósemka alergenów pokarmowych, Alergia 2002, vol. 4.

[iv] Z. Bartuzi, Nowe spojrzenie na alergeny pokarmowe, Alergia 2011, 2.

[v] M. Kaczmarski, E. Korotkiewicz-Kaczmarska, A. Bobrus-Chociej, Aspekty epidemiologiczne, kliniczne i społeczne alergii pokarmowej. Cz. III. Aspekty społeczne alergii pokarmowej, Przegląd Pediatryczny 2009, 39.

[vi] I. Skypala, Nadwrażliwość pokarmowa — alergia i nietolerancja pokarmowa, w: A. Payne, H. Barker, Dietetyka i żywienie kliniczne, Elsevier Urban & Partner, 2013.

[vii] B. Björkstén, T. Clayton, P. Ellwood, A. Stewart, D. Strachan, ISAAC Phase III Study Group: Worldwide time trends for symptoms of rhinitis and conjunctivitis: Phase III of the International Study of Asthma and Allergies in Childhood, Pediatr, Allergy Immunol 2008, 19.

[viii] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności, zmiany rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1924/2006 i (WE) nr 1925/2006 oraz uchylenia dyrektywy Komisji 87/250/EWG, dyrektywy Rady 90/496/EWG, dyrektywy Komisji 1999/10/WE, dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, dyrektyw Komisji 2002/67/WE i 2008/5/WE oraz rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2004, Dz. Urz. UE L 304/18 z 22.11.2011, art. 9 ust. 1 pkt c).

[ix] J. Jasnowska – Małecka, Biologiczne metody wykrywania alergenów w żywności, Zeszyty Naukowe/Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 2011, 183.

[x] T. Hirao, S. Imai, H. Sawada, N. Shiomi, S. Hachimura, H. Kato, PCR method for detecting traceamounts of buckwheat (Fagopyrum spp.) in food.Biosci. Biotechnol. Biochem. 2005, 69.

[xi] T. Holzhauser, O. Stephan, S. Vieths, Polymerasechain reaction (PCR) methods for the detection ofallergenic foods, w: Detecting Allergens in Food, CRCPress, Boca Raton 2006.

[xii] J. Jasnowska – Małecka, Biologiczne metody wykrywania alergenów w żywności, Zeszyty Naukowe/ Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 2011, 183.

[xiii] P. Schubert-Ullrich, J. Rudolf, P. Ansari, B. Galler, M. Führer, A. Molinelli, S. Baumgartner, Commercialized Rapid Immunoanalytical Tests for Determi- nation of Allergenic Food Proteins: an Overview, Analytical and Bioanalytical Chemistry 2009, vol. 395.

[xiv] R. L. Valluzzi, V. Fierro, S. Arasi, M. Mennini, V. Pecora, A. Fiocchi, Allergy to food additives, Current Opinion in Allergy and Clinical Immunology 2019, 19, 3.

[xv] Linkiewicz, Wiśniewska i Sowa 2006, www.fabimex.com.pl/oferta; www.nuscana.pl

[xvi] J. Jasnowska-Małecka, M. Filipiak, Biosensor DNA do oznaczania heterocyklicznych amin aromatycznych w żywności, Zeszyty Naukowe/Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 2011, 183.

[xvii] R. L. Valluzzi, V. Fierro, S. Arasi, M. Mennini, V. Pecora, A. Fiocchi, Allergy to food additives, Current Opinion in Allergy and Clinical Immunology 2019, 19, 3.

[xviii] E. Kress-Rogers, Instrumentation for food quality assurance, w: E. Kress-Rogers, C.J.B. Brimelow, Instrumentation and Sensors for the Food Industry, Woodhead Publishing Limited, 2001.

[xix] M. Ligaj, S. Sacharowski, Wykrywanie bakterii Aeromonas hydrophila z zastosowaniem techniki multipleks PCR, Zeszyty Naukowe/Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 2011, 183.

[xx] Ibidem.

[xxi] J. Jasnowska – Małecka, Biologiczne metody wykrywania alergenów w żywności, Zeszyty Naukowe/ Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu 2011, 183.

The post Metody wykrywania alergenów w żywności first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Co można dodać do napojów winiarskich – nowa ustawa https://fundacjardhub.buzz/projekty/co-mozna-dodac-do-napojow-winiarskich-nowa-ustawa/ Sat, 30 Jul 2022 10:07:00 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=projekty&p=2477 7 marca 2022 r. weszła w życie ustawa winiarska, czyli ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o wyrobach winiarskich opublikowana 5 stycznia 2022 r. Ma ona na celu ujednolicenie przepisów krajowych z unijnymi, a konkretnie wprowadzenie w życie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych (…) oraz rozporządzenia Komisji (UE) 2018/273 z dnia 11 grudnia 2017 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 w odniesieniu do systemu zezwoleń na nasadzenia winorośli, rejestru winnic, dokumentów towarzyszących i świadectw, rejestru przychodów i rozchodów, obowiązkowych deklaracji,…

The post Co można dodać do napojów winiarskich – nowa ustawa first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
7 marca 2022 r. weszła w życie ustawa winiarska, czyli ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o wyrobach winiarskich opublikowana 5 stycznia 2022 r. Ma ona na celu ujednolicenie przepisów krajowych z unijnymi, a konkretnie wprowadzenie w życie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólną organizację rynków produktów rolnych (…) oraz rozporządzenia Komisji (UE) 2018/273 z dnia 11 grudnia 2017 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/2013 w odniesieniu do systemu zezwoleń na nasadzenia winorośli, rejestru winnic, dokumentów towarzyszących i świadectw, rejestru przychodów i rozchodów, obowiązkowych deklaracji, powiadomień i publikowania zgłoszonych informacji. Sama ustawa reguluje zasady wyrobu fermentowanych napojów winiarskich, znakowania fermentowanych napojów winiarskich nazwami, pod którymi są wprowadzane do obrotu, wykonywania działalności gospodarczej w zakresie wyrobu i rozlewu wyrobów winiarskich, organizacji rynku wina[i]. Bardzo ważny jest fakt, że ustawa z 2 grudnia 2021 r. zastępuje ustawę z 12 maja 2011 r. o wyrobie i rozlewie wyrobów winiarskich, obrocie tymi wyrobami i organizacji rynku wina. Co najważniejsze, nowa ustawa m.in.:

  • upraszcza i ujednolica zasady wpisu do rejestru przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wyrobu lub rozlewu wyrobów winiarskich;
  • w przypadku producentów niewielkich ilości win owocowych jakościowych, cydru i perry (jakościowego, lodowego) oraz miodu pitnego jakościowego, umożliwia wykorzystywanie owoców lub miodu pochodzących z zakupu (do 50% wagowo z winnic znajdujących się w województwie lub powiatów ościennych) oraz zwiększa maksymalny limit produkcji ze 100 hl do 1000 hl;
  • wprowadza zasady znakowania fermentowanych napojów winiarskich w zakresie ich nazw;
  • wprowadza nowe kategorie (np. cydr i perry lodowe) oraz zwiększa wymagania stawiane niektórym fermentowanym napojom winiarskim[ii].

Ponadto, w przeciwieństwie do ustawodawstwa unijnego, została uregulowana organizacja samego rynku wina, m.in.:

  • określono właściwości organów;
  • sprecyzowano obowiązki producentów wina;
  • określono zasady ewidencjonowania upraw winorośli położonych na terytorium RP;
  • ujednolicono zasady certyfikacji wina rocznikowego i odmianowego;
  • wskazano Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa jako organu prowadzącego rejestr przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wyrobu lub rozlewu wyrobów winiarskich oraz ewidencję winnic;
  • wskazano Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jako organ wyznaczony do kontaktów z Komisją Europejską w zakresie funkcjonowania rynku wina[iii].

Podstawą do rozważań na temat wyrobów winiarskich nadal pozostaje rozporządzenie 1308/2013, które klasyfikuje wina, jako produkt rolny. W związku z tym najpierw dokładnie opiszmy, czym jest wino. Zgodnie z definicją zamieszczoną w Załączniku VII, część II rozporządzenia 1308/2013, jest to produkt otrzymywany wyłącznie w drodze całkowitej lub częściowej fermentacji alkoholowej świeżych winogron, rozgniatanych lub nie, lub moszczu winogronowego[iv]. Oczywiście jest wiele rodzajów wina, np. wino likierowe, wino musujące, gazowane wino musujące. Każde z nich podlega odrębnym wymogom m.in. co do zawartości alkoholu czy sposobu otrzymywania.

Aby dowiedzieć się, co możemy dodawać do napojów winiarskich zgodnie z nową ustawą, należy zapoznać się z niektórymi definicjami wskazanymi w art. 2. Zgodnie z nim możliwe jest:

  • aromatyzowanie – dodanie:
  • środków aromatyzujących (aromatów), czyli produktów nieprzeznaczonych do bezpośredniego spożycia, dodawanych do środków spożywczych w celu nadania im aromatu lub smaku lub zmiany ich aromatu lub smaku albo wytworzonych z produktów lub zawierających produkty z następujących kategorii: substancje aromatyczne, preparaty aromatyczne, środki aromatyzujące z przetworzenia termicznego, środki aromatyzujące dymu wędzarniczego, prekursory środków aromatyzujących lub inne środki aromatyzujące albo ich mieszanki[v],
  • aromatyzujących środków spożywczych głównie w celu aromatyzowania, czyli jakichkolwiek substancji lub produktów, przetworzonych, częściowo przetworzonych lub nieprzetworzonych, przeznaczonych do spożycia przez ludzi, lub których spożycia przez ludzi można się spodziewać. Obejmuje to napoje, gumę do żucia i wszelkie substancje, łącznie z wodą, świadomie dodane do żywności podczas jej wytwarzania, przygotowania lub obróbki[vi];
  • barwienie – dodanie barwników w rozumieniu załącznika I pkt 2) do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności (substancji nadających lub przywracających żywności barwę, obejmujące naturalne składniki żywności i naturalne źródła, które w normalnych warunkach ani nie są same spożywane jako żywność ani nie są stosowane jako typowe składniki żywności (…), czyli preparaty uzyskane ze środków spożywczych i innych jadalnych surowców naturalnych uzyskanych poprzez fizyczną lub chemiczną ekstrakcję, której efektem jest selektywna ekstrakcja pigmentów względem składników odżywczych lub aromatycznych[vii]) oraz ekstraktów roślinnych (żywność barwiąca), w tym moszczów, soków i zagęszczonych soków uzyskanych z owoców innych niż winogrona, w celu nadania koloru, bez zmiany dominującego smaku i zapachu fermentowanego napoju winiarskiego;
  • słodzenie – dodanie jednego produktu słodzącego lub ich większej liczby spośród następujących produktów słodzących, do których należy m.in. sacharoza, cukier biały, płynny cukier, syrop glukozowy, fruktoza, moszcz winogronowy, sok winogronowy, miód, substancje słodzące;
  • dodanie alkoholu rektyfikowanego lub destylatu dodanego do fermentowanego napoju winiarskiego[viii].

Istotny jest fakt, że zgodnie z kodeksem dobrych praktyk enologicznych, poprawianie smaku wyrobów winiarskich jest zakazane. Z kolei możliwe jest dodawanie drożdży laboratoryjnych, które generują określone smaki. Odnosząc się do praktyk enologicznych, to właśnie dodatki do napojów winiarskich bardzo często są klasyfikowane jako takie. Są to procesy technologiczne związane z winifikacją, które zostały dopuszczone przy produkcji wina zatwierdzone zgodnie z załącznikiem VIII (wzbogacanie, zakwaszanie, odkwaszanie w pewnych obszarach uprawy winorośli oraz dealkoholizacja oraz ograniczenia z tym związane) i określone w art. 75 ust. 3 lit. g) (normy handlowe związane z rodzajem m.in. praktykami enologicznymi) oraz art. 83 ust. 2 i 3 (uprawnienie nadane państwom członkowskim, które mogą podchodzić bardziej rygorystycznie do praktyk enologicznych, niż wskazują na to regulacje unijne lub zezwolić na ich eksperymentalne użycie), mogą one być stosowane tylko do celów zapewnienia właściwej fermentacji winiarskiej, odpowiedniego konserwowania lub właściwego dojrzewania produktu[ix]. Z największymi obwarowaniami formalnymi mamy do czynienia w przypadku zabiegu wzbogacania, czyli zwiększania naturalnej objętościowej zawartości alkoholu świeżych winogron, moszczu winogronowego, moszczu winogronowego w trakcie fermentacji, młodego wina w trakcie fermentacji oraz wina[x]. Sam zamiar przeprowadzenia go musi zostać zgłoszony do Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych właściwego ze względu na miejsce wyrobu wina, co najmniej dwa dni przed planowanym wzbogacaniem. Następnie jest przeprowadzana kontrola prawidłowości prowadzenia procesu. Żeby nie było zbyt łatwo, to możliwość wzbogacania w danym państwie członkowskim jest uzależniona od zgody wydawanej, w naszym przypadku, przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, gdy warunki klimatyczne uprawy winorośli na terenie kraju stworzyły taką konieczność[xi].

Kolejną wskazówką dla producentów jest umieszczony w ustawie katalog kategorii fermentowanych napojów winiarskich, gdzie przy każdej z nich określone jest jasno, m.in. czym mogą być słodzone, co może lub nie może być do nich dodane, który z nich może być barwiony, np. cydr został określony jako napój o rzeczywistej zawartości alkoholu przekraczającej 1,2%, lecz nieprzekraczającej 8,5% objętościowych, otrzymany w wyniku fermentacji alkoholowej nastawu na cydr, z możliwością słodzenia m.in. glukozą, fruktozą, zagęszczonym sokiem gruszkowym, sokiem gruszkowym lub barwienia[xii].

Bardzo ciekawym jest też fakt, że ilość informacji i ich rodzaj na etykiecie takich napojów różni się od tego, co musi zawierać etykieta zwykłych środków spożywczych. Jeżeli producent decyduje się na użycie substancji dodatkowych, to jedyne, co musi zrobić, to podanie informacji o zawartości:

  • cukru – to dotyczy jedynie wina musującego, gatunkowego wina musującego, gatunkowego aromatycznego wina musującego i wina musującego gazowanego, oraz
  • potencjalnych alergenów – głównie chodzi o zawartość dwutlenku siarki i siarczyn, jeżeli stężenie przekracza 10 mg/kg lub 10 mg/litr w przeliczeniu na całkowitą zawartość alergenu dla produktów w postaci gotowej bezpośrednio do spożycia.

Wynika z tego, że producent nie musi podawać żadnych innych informacji dotyczących składu, jeżeli spełnia warunki, o których wspomnieliśmy powyżej.             Jak widać producenci napojów winiarskich mają bardzo szerokie pole do „popisu” w kwestii stosowania dodatków do swoich produktów i niekoniecznie muszą o tym informować konsumenta. Z drugiej strony, zostało to bardzo szeroko uregulowane przez przepisy zarówno krajowe, jak i przede wszystkim unijne, że nie sposób nie znaleźć konkretnych informacji i wymogów, jakie tego typu produkty muszą spełniać. Z naszego doświadczenia wynika, że coraz popularniejszy staje się trend naturalnego wina – konsumenci chętn


[i] Ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o wyrobach winiarskich (Dz. U. z 2022 r. poz. 24), art. 1 ust. 1.

[ii] Strona internetowa Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, https://www.gov.pl/web/ijhars/nowe-przepisy-winiarskie (dostęp: 26.05.2022 r.)

[iii] Ibidem.

[iv] Rozporządzenie 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiające wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007, załącznik VII, część II, pkt 1).

[v] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1334/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie środków aromatyzujących i niektórych składników żywności o właściwościach aromatyzujących do użycia w oraz na środkach spożywczych oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 1601/91, rozporządzenia (WE) nr 2232/96 oraz (WE) nr 110/2008 oraz dyrektywę 2000/13/WE, art. 3 ust. 2 pkt a).

[vi] Rozporządzenie (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiające ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołujące Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiające procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności, art. 2.

[vii] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności, załącznik I pkt 2).

[viii] Ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o wyrobach winiarskich (Dz. U. z 2022 r. poz. 24), art. 2.

[ix] Rozporządzenie 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiające wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007, art. 80 ust. 1.

[x] Rozporządzenie 1308/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiające wspólną organizację rynków produktów rolnych oraz uchylające rozporządzenia Rady (EWG) nr 922/72, (EWG) nr 234/79, (WE) nr 1037/2001 i (WE) nr 1234/2007, załącznik VIII.

[xi] Ibidem, załącznik VIII pkt A. 1).

[xii] Ustawa z dnia 2 grudnia 2021 r. o wyrobach winiarskich (Dz. U. z 2022 r. poz. 24), art. 5 ust. 1 pkt 9).

The post Co można dodać do napojów winiarskich – nowa ustawa first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Wielka susza w Europie. „Ekosystemy mogą się załamać” https://fundacjardhub.buzz/publikacje/wielka-susza-w-europie-ekosystemy-moga-sie-zalamac/ Tue, 19 Jul 2022 09:03:19 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2451 Bezprecedensowa susza opanowuje kontynent. A przyszłość nie jawi się lepiej. Obecne lato jest jednym z najbardziej suchych okresów w historii, z którymi mierzyła się Europa — piszą Karl Mathiesen, Eddy Wax, Antonia Zimmermann i Zia Weise w ramach cyklu Climate, Changed portalu Politico.eu. Fala upałów, z którą mierzy się Europa, jest jedną z najgorszych w historii Europy Modele meteorologiczne również nie przynoszą nadziei na ulgę w kolejnych tygodniach Ekosystemy mogą się załamać pod wpływem takiego obciążenia — ostrzega ekspert Susza uderzy też w sektor żywnościowy. Unijne plony zbóż będą przynajmniej o 2,5 proc. niższe niż przed rokiem — prognozuje Komisja Europejska…

The post Wielka susza w Europie. „Ekosystemy mogą się załamać” first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Bezprecedensowa susza opanowuje kontynent. A przyszłość nie jawi się lepiej. Obecne lato jest jednym z najbardziej suchych okresów w historii, z którymi mierzyła się Europa — piszą Karl Mathiesen, Eddy Wax, Antonia Zimmermann i Zia Weise w ramach cyklu Climate, Changed portalu Politico.eu.

  • Fala upałów, z którą mierzy się Europa, jest jedną z najgorszych w historii Europy
  • Modele meteorologiczne również nie przynoszą nadziei na ulgę w kolejnych tygodniach
  • Ekosystemy mogą się załamać pod wpływem takiego obciążenia — ostrzega ekspert
  • Susza uderzy też w sektor żywnościowy. Unijne plony zbóż będą przynajmniej o 2,5 proc. niższe niż przed rokiem — prognozuje Komisja Europejska
  • Susza pogłębi również kryzys energetyczny. Już dziś hydroelektrownie produkują o kilkadziesiąt procent mniej energii niż w poprzednich latach
  • Do połowy wieku susze takie jak tegoroczna lub ta, której doświadczyliśmy przed czterema laty, mogą w ciągu niespełna 30 lat stać się normą w Europie

Alerty suszowe ogłoszono w większości państw, pożary wygnały z domów wielu mieszkańców wsi, główne rzeki spowalniają, a ich poziom obniża się. Brutalna fala upałów, która może osiągnąć rekordowy poziom w najbliższych dniach, wystawia na ciężka próbę produkcję rolną i odporność przyrody.

— W wielu częściach Europy mamy do czynienia z niespotykaną jak dotąd suszą — komentuje Carlo Buontempo, dyrektor unijnej służby ds. zmian klimatu Copernicus Climate Change Service.

Susza spowodowała spadek produkcji hydroelektrowni i sektora żywności, który i tak narażony był na presję rynkową w związku z wojną w Ukrainie. Władze wielu miast poprosiły mieszkańców o ograniczenie zużycia wody pitnej.

Prognozy nie są optymistyczne

Ale sytuacja może się znacznie pogorszyć. Choć istnieje możliwość, że wzorce pogodowe zmienią się i mokry sierpień przyniesie ulgę, to najgorętsza część roku dopiero przed nami, a prognozy nie napawają optymizmem.

— Dla części rolnictwa sprawy mają się już źle. Lasy są osłabione. Wiele musiałoby się wydarzyć, aby ten rok był dobry — komentuje Fred Hattermann, hydrolog z Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu w Niemczech.

W najbliższych dniach w dużej części Europy przewidywane są silne upały. Brytyjski urząd meteorologiczny Met Office ogłosił na poniedziałek i wtorek pierwszy w historii „czerwony alarm”, prognozując temperatury powyżej 40 st., których nie odnotowano jeszcze nigdy w historii kraju.

Takie temperatury spowodują dalsze wysuszenie powierzchni ziemi, która i tak została już pozbawiona dużej ilości wody. Fale upałów powodują również, że drzewa i krzewy próbując przetrwać, wysysają wodę z głębszych warstw ziemi, uszczuplając tym samym poziom wód gruntowych, które dla rolników, przemysłu, miast i przyrody stanowią rezerwy podczas okresów suszy.

— Ekosystemy mogą się załamać pod wpływem takiego obciążenia — ostrzega Niko Wanders, adiunkt ds. ekstremów hydrologicznych na Uniwersytecie w Utrechcie w Holandii.

Stan wyjątkowy na północy Włoch

W dorzeczu rzeki Pad w północnych Włoszech zamieszkanej przez jedną trzecia ludności kraju, w której wytwarza się żywność dla całe Europy, przez ponad 200 dni spadło bardzo niewiele deszczu, bądź nie było go wcale. Najdłuższa rzeka Włoch skurczyła się, pozostawiając bliznę z piasku na równinach, a nieopodal z wód wynurzyła się Zibello, barka zatopiona podczas II wojny światowej. Upadający włoski rząd ogłosił stan wyjątkowy w dużej części północnych terenów.

Wysoko w Alpach śnieg, który zasila zbiorniki i zapory wodne, również zawiódł tej zimy. Produkcja energii wodnej we Włoszech spadła o 40 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem — podaje agencja prasowa AFP.

Spadek produkcji energii nie ogranicza się jedynie do Włoch i pojawia się w najgorszym możliwym momencie dla Unii Europejskiej, która boryka się z wysokimi cenami prądu i koniecznością wykorzystania każdego możliwego źródła energii jako alternatywy dla rosyjskiego gazu. W ubiegłym miesiącu w Portugalii zapory wodne wyprodukowały jedną czwartą energii elektrycznej w porównaniu z poprzednim czerwcem.

Rolnicy boją się o plony

W sytuacji, gdy światowe przepływy żywności są już ograniczone, susza niepokoi europejskich rolników. Komisja Europejska przewiduje, że tegoroczne plony zbóż, w tym pszenicy, jęczmienia i kukurydzy, będą o 2,5 proc. niższe niż w zeszłym roku z powodu suchej pogody.

Spadek produkcji może w pewnym stopniu zintensyfikować trudną sytuację krajów rozwijających się, które zmagają się z kryzysem cen żywności, pogłębionym przez wojnę Rosji na Ukrainie. Jednak Europa nadal będzie miała nadwyżkę około 40 mln ton zbóż do eksportu w nadchodzącym sezonie.

To niewielkie pocieszenie dla rolników z najbardziej dotkniętych obszarów. Węgierskie Ministerstwo Rolnictwa poinformowało w środę, że na początku miesiąca otrzymało 8 tys. 413 zgłoszeń o szkodach spowodowanych suszą, obejmujących 322 tys. hektarów w 2022 r., czyli trzykrotnie więcej niż w jakiejkolwiek poprzedniej pierwszej połowie roku.

We Włoszech perspektywy są jeszcze bardziej tragiczne. — Szacujemy zmniejszenie produkcji o około 30 proc. Albo i więcej, zwłaszcza w przypadku zbóż — powiedziała Alessandra De Santis, która kieruje brukselskim biurem włoskiego lobby rolników CIA.

— To jest moment, w którym rośliny naprawdę potrzebują wody do wzrostu. Jeśli nie możemy dać je roślinom w tej konkretnej chwili, oznacza to, że stracimy produkcję — mówi De Santis.

Odporność na suszę

Susze w niektórych regionach są zjawiskiem typowym w okresie lata, zwłaszcza w południowej Europie. Jednak ich rozmiar na tak dużej części kontynentu jest wyjątkowy. Od Węgier, przez Niemcy, po Półwysep Iberyjski, gleba jest wyschnięta i coraz bardziej się wysusza. Większość europejskich rzek płynie obecnie z prędkością poniżej średniej.

— To jasne, że sytuacja pogarsza się na całej linii — komentuje Wanders.

Jest zbyt późno na wprowadzenie najskuteczniejszych środków zarządzania suszą, które często wymagają tworzenia rezerw strategicznych. UE wezwała do objęcia planem walki z suszą wszystkie główne dorzecza. Jednak wiele stolic zignorowało to przesłanie.

Jeśli wzorce pogodowe utrzymają się przez lato, stan suszy może przejść od złego, do najgorszego w historii.

Naukowcy nie muszą sięgać daleko wstecz, aby znaleźć odpowiedniki takiego stanu rzeczy w historii. Europa doświadczyła najgorszej w okresie 500 minionych lat suszy zaledwie… cztery lata temu. Jednak w tym tygodniu Ren płynął jeszcze wolniej niż w lipcu 2018 r.

— Ogólnie jednak sytuacja nie jest tak tragiczna jak cztery lata temu — mówi Andrea Toreti, naukowiec ze Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej (JRC), a potem dodaje: „jeszcze nie”.

Sygnał klimatyczny

Stopień, w jakim zmiany klimatyczne napędzają lub zaostrzają tę szczególną suszę, nie jest jasny.

— Taka analiza jest wyzwaniem — mówi Friederike Otto, wykładowca w Imperial College London i jedna z czołowych światowych ekspertek badających wpływ globalnego ocieplenia na obecną pogodę. Mimo to uważa ona, że globalne ocieplenie stoi za wzrostem suszy w dużej części Europy, zwłaszcza w rejonie Morza Śródziemnego. Ludzie również odgrywają rolę poprzez nadmierne rozciąganie zasobów wodnych, jak uważa Otto. — Ogromną częścią problemu jest drenaż terenów — dodaje.

Wanders bada dokładnie Ren wprost ze swojego domu w Holandii. Z jego obserwacji wynika, że roczna suma wody przepływającej przez rzekę w ciągu ostatnich dwóch dekad była o około 3,29 km sześc. mniejsza niż średnia historyczna. — Z pewnością obrazuje to pewien trend — komentuje.

Toreti uważa, że nawet jeśli wysiłki mające na celu szybkie ograniczenie emisji zakończą się sukcesem, susze takie jak w 2018 r. mogą stać się powszechnym zjawiskiem do połowy wieku.

Związek pomiędzy ocieplającą się planetą a wysychającą Europą opiera się na dwóch kluczowych procesach. Po pierwsze, ocieplający się kontynent oznacza nie tylko większe parowanie, ale także wcześniejszy wzrost roślinności, która również pobiera wodę.

— Nasze wody gruntowe, jeziora i rzeki są uzupełniane zimą — wyjaśnia Hattermann z Instytutu Poczdamskiego. — Ponieważ zima jest coraz krótsza, rośliny zaczynają rosnąć wcześniej i zużywają więcej wody. Więc nawet gdyby opady pozostały takie same, teren wysusza się bardziej — mówi.

Globalne ocieplenie zmieniło również wzorce pogodowe i wiatrowe w Europie w taki sposób, że systemy ciśnienia powietrza coraz częściej się blokują, co może tworzyć uporczywe okresy bez opadów, jak to miało miejsce w tym roku.

— W dłuższej perspektywie ogromne części kontynentu stają się bardziej suche. Nawet jeśli susza minie tego lata, okres ulgi dla wierzchniej warstwy gleby i wód powierzchniowych nie wystarczy, by przywrócić normalny poziom wód gruntowych i zbiorników — mówi Hattermann. — Do tego potrzebowalibyśmy tak naprawdę kilku mokrych lat — dodaje.

Źródło: Artykuł pochodzi z serwisu Politico.eu i jest częścią serii Climate, Changed.

The post Wielka susza w Europie. „Ekosystemy mogą się załamać” first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Kryzys żywnościowy 2022: dodatkowe 71 mln ludzi poniżej progu ubóstwa https://fundacjardhub.buzz/publikacje/kryzys-zywnosciowy-2022-dodatkowe-71-mln-ludzi-ponizej-progu-ubostwa/ Fri, 15 Jul 2022 09:00:54 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2444 Wzrasta skala ubóstwa na całym świecie. Pomimo że według FAO ceny żywności spadają, ogromny wpływ pandemii oraz blokad portów dopiero uderzy w biedniejsze gospodarki. W wyniku tego miliony osób znajdą się poniżej progu ubóstwa absolutnego. Kryzys żywnościowy w 2022 roku odbije się szczególnie negatywnie w Afryce Subsaharyjskiej.  Kryzys żywnościowy 2022 – miliony osób poniżej progu ubóstwa Pomimo że opisywane przez nas wskaźniki niejednokrotnie wskazują na obniżenie cen żywności, utrzymujące się miesiącami blokady gospodarcze silnie wpłynęły na sytuację w biedniejszych państwach. Jak informuje FAO (ang. Food and Agriculture Organization of the United Nations, Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) ceny żywności obniżyły się…

The post Kryzys żywnościowy 2022: dodatkowe 71 mln ludzi poniżej progu ubóstwa first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Wzrasta skala ubóstwa na całym świecie. Pomimo że według FAO ceny żywności spadają, ogromny wpływ pandemii oraz blokad portów dopiero uderzy w biedniejsze gospodarki. W wyniku tego miliony osób znajdą się poniżej progu ubóstwa absolutnego. Kryzys żywnościowy w 2022 roku odbije się szczególnie negatywnie w Afryce Subsaharyjskiej. 

Kryzys żywnościowy 2022 – miliony osób poniżej progu ubóstwa

Pomimo że opisywane przez nas wskaźniki niejednokrotnie wskazują na obniżenie cen żywności, utrzymujące się miesiącami blokady gospodarcze silnie wpłynęły na sytuację w biedniejszych państwach. Jak informuje FAO (ang. Food and Agriculture Organization of the United Nations, Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) ceny żywności obniżyły się trzeci miesiąc z rzędu. Pomimo tego ceny wciąż są znacznie wyższe niż przed rokiem. W ciągu dwunastu miesięcy wzrosły o 23,1%.

Jak wskazuje Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), reperkusje utrzymujących się od miesięcy wzrostów cen bardzo negatywnie wpłyną na sytuację wewnętrzną, szczególnie w kontekście kryzysu humanitarnego. Jak pamiętamy, porty na Morzu Czarnym były blokowane przez kilka tygodni. Pomimo że szukano alternatywnych tras eksportu zboża z Ukrainy, wolumen przewożonego ziarna wagonami pociągowymi nie może równać się wolumenowi transportowanemu na statkach. Konflikt przełożył się na ograniczenia w innych państwach. W wyniku sytuacji na światowych rynkach Indonezja, największy eksporter oleju palmowego, zdecydowała się na wstrzymanie sprzedaży, aby zaspokoić potrzeby wewnętrzne.

Jak alarmuje ONZ, najbiedniejszy odsetek ludności świata prawdopodobnie wzrośnie nawet o jeden procent, jeśli nie zostaną podjęte żadne realne działania mające na celu złagodzenie reperkusji związanych z ograniczeniem eksportu. Bank Światowy ustalił próg ubóstwa absolutnego wynoszący 1,90 USD dziennie. Oczekuje się, że poniżej tego progu znajdzie się dodatkowe 50 milionów ludzi. Co więcej, biorąc pod uwagę rozszerzone granice ubóstwa wynoszące odpowiednio 3,20 USD i 5,50 USD dla krajów o niższym średnim i wyższym średnim dochodzie, ponad 71 mln więcej ludzi może stanąć w obliczu trudności ekonomicznych.

Które regiony są najbardziej narażone na wzrost skali ubóstwa?

Najbardziej zagrożonym regionem jest Afryka Subsaharyjska. W Afryce kryzys pogłębiany jest dodatkowo przez rosnące ceny zbóż i nawozów, o co urzędnicy ambasady rosyjskiej na całym kontynencie obwiniają o sankcje Zachodu, mimo że handel produktami rolnymi nie jest obecnie sankcjonowany. Jak cytuje Bloomberg, szef Światowego Programu Żywnościowego ONZ David Beasley określa tę taktykę jako „wypowiedzenie wojny” światowemu bezpieczeństwu żywnościowemu. Według badań bezpośrednio zagrożonymi państwami są: Irak, Indonezja, Pakistan, Kolumbia czy Turcja. W Turcji kryzys wynika głównie z irracjonalnych działań politycznych Erdogana obniżającego sukcesywnie stopy procentowe, co według nieoficjalnych danych skutkuje inflacją przekraczającą poziom 100%. Żywności brakuje również w Sri Lance, która zmaga się z chaosem w państwie po ogłoszeniu bankructwa i próbach obalenia rządu. Najlepszym obrazem trudnej sytuacji jest zarządzony odgórnie dodatkowy dzień wolny w tygodniu, który mieszkańcy wyspy Cejlon mają przeznaczyć na uprawę żywności we własnym zakresie.

W przypadku bezpośredniego zagrożenia konieczna jest natychmiastowa pomoc. Pozostaje jednak pytanie dotyczące najskuteczniejszej formy wsparcia. UNDP zwraca uwagę na ukierunkowaną pomoc finansową zamiast ogólnych dotacji w sektorach żywnościowym i energetycznym. Według opracowanego modelu analitycznego ta druga forma zmniejszyłaby liczbę nowo ubogich tylko o jedną piątą. Specjalne ukierunkowane formy pomocy pomogłyby natomiast zlikwidować dodatkową liczbę osób ubogich, a także ogólnie zmniejszyłyby liczbę osób żyjących poniżej wszystkich granic ubóstwa.

Nawet jeśli ceny spadają kolejny miesiąc z rzędu, trend wzrostowy utrzymujący się na początku roku pogłębiony przez pandemię będzie silnie odczuwalny biednych regionach świata. W biedniejszych gospodarkach, szczególnie afrykańskich, spadek będzie odczuwalny dopiero za kilka miesięcy. Jak podaje Bank Światowy, w sumie 650 milionów ludzi na świecie żyje w ubóstwie.

Źródło: https://obserwatorgospodarczy.pl/

The post Kryzys żywnościowy 2022: dodatkowe 71 mln ludzi poniżej progu ubóstwa first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Zrównoważona transformacja rynku nieruchomości https://fundacjardhub.buzz/projekty/zrownowazona-transformacja-rynku-nieruchomosci/ Wed, 15 Jun 2022 06:45:07 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=projekty&p=2406 W dobie globalnej pogoni za osiągnięciem neutralności węglowej, należy zadać pytanie o to, w jaki sposób rynek nieruchomości ma zamiar dostosować się do nowej, „zielonej” rzeczywistości. Okazuje się, że od wielu lat krok po kroku podnoszone są standardy i wymogi prawne dotyczące nowo powstających budynków, powodujące poprawę standardów ekologicznych w budownictwie. [Autor analizy: Tomasz Kuniewicz-Ekspert Fundacji Centrum Nowych Technologii GreenLab] Na branży spoczywa ogromna odpowiedzialność, jest ona bowiem emitentem aż 36% gazów cieplarnianych i zużywa 40% globalnego zapotrzebowania na energię. Spowodowane jest to faktem, iż zarówno materiały wykorzystywane do budowy (np. beton i stal), jak i późniejsza eksploatacja budynków wymagają…

The post Zrównoważona transformacja rynku nieruchomości first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
W dobie globalnej pogoni za osiągnięciem neutralności węglowej, należy zadać pytanie o to, w jaki sposób rynek nieruchomości ma zamiar dostosować się do nowej, „zielonej” rzeczywistości. Okazuje się, że od wielu lat krok po kroku podnoszone są standardy i wymogi prawne dotyczące nowo powstających budynków, powodujące poprawę standardów ekologicznych w budownictwie. [Autor analizy: Tomasz Kuniewicz-Ekspert Fundacji Centrum Nowych Technologii GreenLab]

Na branży spoczywa ogromna odpowiedzialność, jest ona bowiem emitentem aż 36% gazów cieplarnianych i zużywa 40% globalnego zapotrzebowania na energię. Spowodowane jest to faktem, iż zarówno materiały wykorzystywane do budowy (np. beton i stal), jak i późniejsza eksploatacja budynków wymagają ogromnych nakładów energetycznych. Na wpływ budownictwa na środowisko składają się także kwestie logistyki, panowania placu budowy, odpowiedniej utylizacji odpadów oraz minimalizowania ich ilości.  Zmiany w Unii Europejskiej dotyczące zrównoważonego rozwoju wywierają na inwestorach presję, zmiany branży podług tego modelu rozwoju. Przemiany ułatwia fakt, iż aby budynek stał się ekologiczny nie trzeba go burzyć i stawiać na nowo a jedynie poddać unowocześnieniu. Pozostaje jednak pytanie, jak doprowadzić do zmian na tak zróżnicowanym rynku?

Czym są zielone budynki?

Budynki nazywane zielonymi lub zrównoważonymi różnią się swoją funkcjonalnością w stosunku do konstrukcji klasycznych. Nie powinny spełniać jedynie swoich podstawowych zastosowań mieszkalnych, biurowych czy magazynowych. Ich zadaniem jest oferować te same możliwości, w zrównoważony i oszczędny sposób poprzez najnowsze rozwiązania technologiczne.  Wadą budynków biurowych była w przeszłości ucieczka ciepła przez ogromne powierzchnie szklane, co wiązało się z wyższym zapotrzebowaniem na energię. Nadejście zielonych regulacji wymusiło na branży poszukiwania rozwiązania tego problemu. Zwykłe szyby zastąpiono ciepłochronnymi, zapobiegającymi wydostawania się energii cieplnej na zewnątrz budynku jednocześnie nie ograniczając wpadającego światła. Rozwiązanie to zmniejsza straty cieplne nawet o 30%. Źródła energii wykorzystywane przez biurowce zostały zdywersyfikowane dzięki rozwiązaniom fotowoltaicznym, które w ostatnich latach zyskują na popularności nie tylko w nieruchomościach biurowych i magazynowych, ale także w domach czy blokach. Kwestie energii to jedynie początek zmian jakie wprowadzają firmy budowlane w swoich projektach, rośnie także wykorzystanie ekologicznych materiałów. Poza zmniejszonym zapotrzebowaniem na energię w procesach wytwórczych, ich produkcja generuje mniej toksycznych odpadów i półproduktów oraz ułatwia ich recykling a nawet ponowne wykorzystanie. Co ciekawe, ekologiczne budownictwo nie oznacza jedynie zmian w procesie budowy, ale także lepsze zaplanowanie przestrzeni inwestycji. Nowoczesne biurowce wyróżniają się pod tym względem oferując przestrzenie dedykowane odpoczynkowi i relaksowi osób w nich pracujących. We wczesnych latach 2000 standardem w branży było wystawienie ławek i stołów przed budynkiem, natomiast obecnie mamy już do czynienia z sytuacjami, w których deweloperzy tworzą parki i ogrody.

Inwestorzy, zyski i trendy

Inwestorzy nie pozostają obojętni na zmiany w budownictwie. Rosnąca świadomość ludzi i firm na tematy ekologii sprawia, że budynki które budowane są w zrównoważony sposób cieszą się dużą popularnością. Wiąże się to nie tylko z możliwością reklamowania biur, mieszkań czy magazynów jako ekologiczne, ale przede wszystkim z krótszym czasem wymaganym na znalezienie klienta i wyższym zyskiem. Badania przeprowadzone w 2021 roku na ponad 1000 nieruchomości biurowych w USA potwierdzają, że te, które posiadają zielone certyfikaty pozwalają na uzyskanie od 3 do 5% wyższych zysków w skali roku od tych które takich certyfikatów nie posiadają. Dalsze rozprzestrzenianie się zrównoważonego budownictwa przyczyni się do zmiany tego rozwiązania z niszy w standard, ponieważ najemcy poszukujących nowych lokacji na wynajem nie będą chcieli rezygnować z udogodnień i rozwiązań oferowanych przez ekologiczne budownictwo. Z perspektywy inwestora zyskowność inwestycji jest kluczowa, nie musi być ona jednak jedynie uzyskiwana z czynszów za wynajem powierzchni. Sprzedaż zielonego budynku może okazać się prostsza i bardziej zyskowna, dzięki większej ilości oferowanych przez nie rozwiązań i niższym kosztem użytkowania.

Certyfikacja budynków

W celu zunifikowania standardów w ekologicznym budownictwie powstały liczne certyfikaty. Część z nich działa jedynie regionalnie, lecz kilku z nich udało się wyjść poza granice kraju z którego pochodzi i są obecnie rozpoznawane i cenione na międzynarodowym rynku. Do największych z nich należą: BREEAM, LEED oraz WELL. Polska choć korzysta w znacznej części z wyżej wymienionych ma swój, lokalny certyfikat o nazwie „Zielony Dom”. 

Na szczególną uwagę zasługuje BREEAM. Building Research Establishment Environmental Assesment Method to brytyjski, istniejący od 30 lat certyfikat ekologicznego budownictwa. Składa się na niego 10 kategorii: woda, odpady, energia, transport, zarządzanie, dobre samopoczucie, materiały, zanieczyszczenia, wykorzystanie terenu i ekologia oraz innowacje. Certyfikat może zostać przyznany zarówno budynkom które jeszcze nie zostały zbudowane (tak zwana precertyfikacja) jak i tym będącym oddanym do użytku. Każda z wyżej wymienionych kategorii ma swoje wymagania minimalne które budynek musi spełnić, aby w ogóle móc ubiegać się o certyfikat. Gdy są one spełnione, niezależny asesor poddaje ocenie plany budowy (w wypadku New Construction tj. budynku nowopowstającego) lub aktualny stan budynku, jego zarządzanie i sposób użytkowania przez najemców (w wypadku budynków już stojących). Następnie, przyznaje punkty w ilości adekwatnej do zastosowanych lub planowanych przez budowniczych technologii. Raport firmy Colliers [1] pokazuje zwraca uwagę na jeszcze jedną cechę tego certyfikatu. BREEAM zdecydowanie dominuje w Polsce oraz w Europie, gdyż jest postrzegany jako certyfikat europejski, podczas gdy w 2013 roku globalnie stanowił jedynie 12% rynku. Mimo coraz wyżej podnoszonej poprzeczki i rygorystycznych wymogów, firmy deweloperskie starają się otrzymywać coraz więcej certyfikatów z roku na rok. Jest to spowodowane nie tylko chęcią zaspokojenia coraz bardziej wymagających oczekiwań klientów, ale też dużo mniejszą popularnością obiektów pozbawionych europejskich zaświadczeń ekologicznych wśród inwestorów, co prowadzi do obniżenia ich wartości rynkowej. 

Przyszłość branży

Nie ulega wątpliwości, że zrównoważone budownictwo w Europie będzie się nadal rozwijało. Firmy nie patrzą już na nie jak na ciekawostkę i narzędzie marketingowe, ale zaczynają widzieć w nim przyszłość branży i kierunek, który należy jak najszybciej obrać.

Zmiany zapoczątkowane w ostatnich latach są już zauważalne i jest prawdopodobne, że lawinowo zaleją rynek w nadchodzących latach. Dotyczyć to będzie zarówno nowych budynków, które są obecnie konstruowane, planowanych budów, ale także już istniejących konstrukcji, które będą musiały przejść modernizacje w celu zachowania konkurencyjnej pozycji na rynku. Branże związane z zieloną zmianą, oferujące produkty które łatwo poddać recyklingowi i obniżające zużycie mediów będą przeżywały rozkwit co umożliwi im dalszy rozwój. W Europie Zachodniej zaczynamy zauważać wzmożone zainteresowanie inwestowaniem w ekologiczne biurowce, osiedla czy magazyny. Jest to jasnym sygnałem świadczącym o niesamowitym potencjale tej branży i nadchodzących w niej przemianach. Dodatkowym czynnikiem motywującym firmy i inwestorów będzie rosnąca unifikacja standardów zielonego budownictwa za pośrednictwem certyfikatów respektowanych na terenie całej Europy oraz Stanów zjednoczonych. Dzięki nim ryzyko związane z rozbudowywaniem swojego portfolio o ekologiczne konstrukcje zostanie zminimalizowane a z kolei dzięki uniwersalnym standardom i ramom w jakich deweloperzy realizować będą mogli swoje projekty.

[1] J. Wójcik, A. Gutowski, R. Wypych, Zielone budynki w Polsce, Warszawa 2013, s. 6

The post Zrównoważona transformacja rynku nieruchomości first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Marka produktu jako znak towarowy https://fundacjardhub.buzz/projekty/marka-produktu-jako-znak-towarowy/ Wed, 25 May 2022 18:18:06 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=projekty&p=2398 Przedsiębiorcy najczęściej zastrzegają nazwę i logo firmy. Warto jednak pamiętać, że również marka produktu może być w tej formie chroniona. Dlaczego? Nielsen Media Research wskazuje ponad 500.000 marek na całym świecie, w ponad 2.000 kategorii produktów. Marki umożliwiają klientom szybkie rozpoznanie producentów towarów lub usługodawców. Z biegiem czasu i dzięki doświadczeniu konsumentów marki zyskują reputację w zakresie jakości, wartości, poziomu ceny, niezawodności i wielu innych cech, które pomagają konsumentom wybierać spośród konkurencyjnych ofert. Są wygodnymi i mocno skróconymi narzędziami komunikacji. Marka produktu, a znak towarowy Podstawowym zagadnieniem, które warto wyjaśnić jest różnica, między marką, a znakiem towarowym. Podczas gdy marka…

The post Marka produktu jako znak towarowy first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Przedsiębiorcy najczęściej zastrzegają nazwę i logo firmy. Warto jednak pamiętać, że również marka produktu może być w tej formie chroniona. Dlaczego? Nielsen Media Research wskazuje ponad 500.000 marek na całym świecie, w ponad 2.000 kategorii produktów. Marki umożliwiają klientom szybkie rozpoznanie producentów towarów lub usługodawców. Z biegiem czasu i dzięki doświadczeniu konsumentów marki zyskują reputację w zakresie jakości, wartości, poziomu ceny, niezawodności i wielu innych cech, które pomagają konsumentom wybierać spośród konkurencyjnych ofert. Są wygodnymi i mocno skróconymi narzędziami komunikacji.

Marka produktu, a znak towarowy

Podstawowym zagadnieniem, które warto wyjaśnić jest różnica, między marką, a znakiem towarowym. Podczas gdy marka reprezentuje reputację i biznes w oczach opinii publicznej, znak towarowy prawnie chroni te aspekty danej marki, które są unikalne i specyficzne dla danej firmy. Błędem jest używanie zamiennie terminów „znak towarowy” i „marka”, ponieważ mają one bardzo istotne różnice. Rozważając te dwie rzeczy, należy pamiętać o zasadzie „wszyscy, ale nie wszyscy”. Wszystkie znaki towarowe są markami, ale nie wszystkie marki są znakami towarowymi.

W najprostszej ujęciu, marka to wizerunek. To jest to, co opinia publiczna widzi i myśli o danej firmie. Znak towarowy to specyficzny aspekt marki, który podlega ochronie prawnej, ponieważ jest unikalnym identyfikatorem.

O ile marka to budujący się w czasie wizerunek firmy i reputacja jakości w oczach klientów, tak znak towarowy stanowi prawną ochronę marki, przyznawaną przez Urząd Patentowy – marka pomaga zidentyfikować firmę i jej produkty lub usługi, znak towarowy pomaga zapobiegać kradzieży wizerunku marki przez konkurentów lub tworzeniu zasadniczo podobnych tożsamości w celu wprowadzenia zamieszania na rynku. Marki składają się z wielu elementów, m.in. nazwa, logo, elementy komunikacyjne, behawioralne i wizualne określające dane przedsiębiorstwo.

Te elementy razem wzięte określają wartość marki na rynku. Jeśli marka nie jest zarejestrowana lub znakiem towarowym, inne osoby mogą z niej korzystać bez narażenia się na jakiekolwiek konsekwencje finansowe, czy prawne Jeśli marka jest zarejestrowana, za jej nieautoryzowane użycie wiążą się surowe kary.

Znaki towarowe, to znaki, które mają moc prawną w zakresie reprezentowania marki, często firmy oraz jej towarów i usług. Podczas gdy marka jest tym, co opinia publiczna używa do identyfikacji firmy, znak towarowy chroni określone aspekty tej marki. Mogą to być między innymi: nazwa marki, unikalne oznakowanie, symbolika, opakowania, schematy kolorów, dźwięki lub doznania zmysłowe. Kluczem jest to, że chronione urządzenia muszą być jednoznacznie identyfikowane z marką firmy. Dlatego znaki towarowe najczęściej kojarzą się z nazwami marek.

Znakami towarowymi mogą być określone słowa lub frazy, takie jak slogany, stroje handlowe lub specyficzna kombinacja cech używanych do identyfikacji użytkownika, takich jak logo, określone kombinacje kolorów, kształtów i układu projektu, lub dowolny inny aspekt marki.

Elementy kreujące markę

Budowa i kształtowanie marek produktów i przedsiębiorstw żywnościowych stanowią ważny proces ze względu na wzrastającą liczbę pozycji asortymentowych, rozwój nowych kategorii produktowych, różnicowanie ofert kierowanych do różnych grup odbiorców. Podczas doboru właściwej marki dla produktu czy przedsiębiorstwa żywnościowego należy w szczególności określić elementy identyfikacyjne uwzględniające specyfikę produktów, takie jak: nazwa marki, znak graficzny marki, slogan marki, rodzaj i grafika opakowania, strategie pozycjonowania.

Jakkolwiek wszystkie elementy składowe marki są równie ważne, to wydaje się, że szczególnie duże znaczenie odgrywa nazwa marki, która często jest jedyną cechą umożliwiającą identyfikację produktu czy jego wytwórcy i w każdym przypadku powinna wyzwalać pozytywne skojarzenia wśród potencjalnych klientów. W przypadku produktów żywnościowych te korzystne skojarzenia powinny być dobrze rozpoznane przy kreowaniu nazwy marki i powinny poruszać wszystkie zmysły, tak jak wszystkimi zmysłami odbieramy produkty żywnościowe.

Jako przykład dobrze dobranej nazwy marki na rynku polskim, sugerującej korzyści związane z produktem, wskazywana w literaturze jest m.in. nazwa „Delecta”. Nazwa ta była rezultatem działań podjętych w 1992 r. przez Kujawskie Zakłady Koncentratów Spożywczych we Włocławku w kierunku zmiany dotychczasowej nazwy. Stąd też przeprowadzono badania, obejmujące testowanie nazwy, kroju, liter, kolorów i znaku graficznego, co doprowadziło w końcu do stworzenia nazwy marki „Delecta”. Obserwowane są też inne zmiany nazwy marki, np. soki firmy Aronia S.A. w 1996 r. przyjęły nazwę „Clippo”.

Nazwa marki ma bardzo istotne znaczenie dla stymulowania oczekiwanych przez przedsiębiorstwa zachowań konsumentów. Przed ustaleniem nazwy marki produktów, przeznaczonych na rynki zagraniczne szczególnie ważne  jest dokonanie szczegółowej analizy jej znaczenia w języku lub językach krajów, w którym dany produkt będzie sprzedawany. Źle dobrana nazwa może mieć dla nich niekorzystne konsekwencje, przykładem może być znany przypadek nazwy napoju „7Up”, która w szanghajskim dialekcie języka chińskiego oznacza „śmierć przez picie”, co negatywnie wpłynęło na poziom sprzedaży na ichniejszym rynku.

Podczas budowania marki, niemniej ważne jest estetyczne i czytelne logo, kompatybilne z nazwą firmy, oraz jego kolorystyka. Na rynku spożywczym, logo występuje najczęściej z nazwą, tworząc łatwo zapamiętywaną kompozycję słowno-wizualną. Można wyróżnić następujące rodzaje loga:

  • loga tematyczne – nawiązują do reprezentowanej przez markę branży lub kategorii produktowej; np. jabłko w logo marki Tymbark
  • loga symboliczne – graficznie obrazują pojęcia, procesy i czynności; odwołują się do skojarzeń i metafor, jak np. dziecko w logo Gerbera
  • loga inspirowane liternictwem – charakteryzują się określonym sposobem zapisu; nazwy marek lub przedsiębiorstw zapisane w charakterystyczny sposób, np. E.Wedel.

Omawiając elementy marki produktu spożywczego, czy przedsiębiorcy działającego w branży żywnościowej, nie sposób pominąć opakowania. Odpowiednio zaprojektowane opakowanie danej marki może zwrócić uwagę i zachęcić konsumenta do zakupu produktu. Opakowanie może także dostarczać konsumentowi specjalne korzyści funkcjonalne, jak np. wytłaczanki na jajka Eggyplay, które po wykorzystaniu jaj, mogą pełnić rolę klocków dla dzieci.

Opakowanie pełni rolę wyróżnienia marki na tle marek konkurencyjnych poprzez charakterystyczny dla niej kształt, rodzaj, kolorystykę, jakość, elementy graficzne. Podkreślając zalety i ważną rolę opakowania w kreowaniu wizerunku, nie można pominąć znaczenia etykiet oraz logo marki, które są na nim umieszczane. Tworzenie ich skupia się na doborze kolorów, kształtów, znaków graficznych, rodzaju i wielkości czcionki oraz wyborze charakteru, a także formy logo zgodnej z systemem identyfikacji wizualnej marki

Ochrona marki

Ochronę marki, a zatem nazwy, poszczególnych oznaczeń produktów, ich grafiki, układów sklepów czy punktów usługowych, opakowań produktów i wykorzystywanej kolorystyki, co do zasady przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, czy regulacje kodeksu cywilnego. W praktyce jednak, w przypadku jakiegokolwiek sporu o markę udowodnienie przysługujących do niej praw, może być mocno utrudnione, a czasem nawet niemożliwe. Dzieje się tak dlatego, że wielu przedsiębiorców, nie przywiązuje wielkiej wagi do kwestii formalno-prawnych dotyczących chociażby praw do marki rozwijającego się przedsiębiorstwa. Problem ochrony marki często pojawia się dopiero w przypadku sytuacji spornych.

Najbezpieczniejszym sposobem uzyskania prawnej ochrony marki jest jej rejestracja jako znaku towarowego. Ochrona ta może mieć różne formy, w zależności od branży, w której działa przedsiębiorca i jego oczekiwań, np:

  • marka jako nazwa – następuje ochrona nazwy marki;
  • marka rozumiana jako znak słowno-graficzny – ta forma rejestracji chroni określony
  • sposób zapisu;
  • ochrona elementów tworzących system identyfikacji marki, takich jak slogan, hasła reklamowe, sygnał dźwiękowy identyfikujący markę – ochrona obejmuje nie tylko samą nazwę czy znak graficzny, ale także pomysł na markę i elementy jej tożsamości.

To tylko niektóre z wielu możliwości ochrony elementów marki. To na rejestrację jakiego znaku towarowego, stanowiącego zarazem element marki, powinien zdecydować się dany przedsiębiorca, zależy od tego na jakim obszarze chcesz chronić markę swojego sklepu – czy kluczowa jest ochrona przede wszystkim nazwy, czy istotniejsze jest zastrzeżenie wyglądu używanego loga? Kwestia ta wymaga rozważenia w każdym indywidualnym przypadku. Należy jednak podkreślić, iż brak jest jakichkolwiek przeciwskazań, aby markę chronić na wielu polach poprzez np. rejestrację zarówno znaku słownego (nazwa), jak i znaku słowno-graficznego (logo)

Należy jednak, jak wspomniano wcześniej, rozróżniać często utożsamiane pojęcia marki oraz znaku towarowego. Istota marki wykracza poza zakres, który przypisywany jest znakowi towarowemu, tj. odróżniania towarów i usług danego przedsiębiorstwa od produktów konkurencji. Marka obejmuje bowiem nie tylko elementy słowno-graficzne, które wyrażone są w znaku towarowym, ale również, a być może przede wszystkim, wszelkie odczucia i skojarzenia związane z towarem lub usługą sygnowaną daną marką, które ostatecznie wpływają na decyzje zakupowe klientów.

The post Marka produktu jako znak towarowy first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Znakowanie produktów wolnych od GMO https://fundacjardhub.buzz/projekty/znakowanie-produktow-wolnych-od-gmo/ Wed, 25 May 2022 17:58:43 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=projekty&p=2387 Zarówno w Polsce jak i w całej Unii Europejskiej, nie brakuje przeciwników żywności modyfikowanej genetycznie. Jak wynika z przeprowadzonych w 2013 roku badań CBOS, większość Polaków jest przeciwna uprawom roślin modyfikowanych genetycznie – aż dwie trzecie badanych wyraziło opinię, że powinno się zakazać takich upraw. Jeżeli producent wytwarza żywność lub paszę wolną od GMO, dobrym pomysłem jest specjalne oznaczenie tego typu produktów, by lepiej i szybciej trafić do GMO-sceptycznej grupy odbiorców. Podstawa prawna Obecnie obowiązującą regulacją w zakresie znakowania produktów wolnych od GMO, stanowi obowiązująca od dnia 1 stycznia 2020 r.,  ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. o oznakowaniu…

The post Znakowanie produktów wolnych od GMO first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Zarówno w Polsce jak i w całej Unii Europejskiej, nie brakuje przeciwników żywności modyfikowanej genetycznie. Jak wynika z przeprowadzonych w 2013 roku badań CBOS, większość Polaków jest przeciwna uprawom roślin modyfikowanych genetycznie – aż dwie trzecie badanych wyraziło opinię, że powinno się zakazać takich upraw. Jeżeli producent wytwarza żywność lub paszę wolną od GMO, dobrym pomysłem jest specjalne oznaczenie tego typu produktów, by lepiej i szybciej trafić do GMO-sceptycznej grupy odbiorców.

Podstawa prawna

Obecnie obowiązującą regulacją w zakresie znakowania produktów wolnych od GMO, stanowi obowiązująca od dnia 1 stycznia 2020 r.,  ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów (Dz.U. 2021 poz. 763). Ustawa umożliwia producentom dobrowolne, zgodne z przepisami znakowanie żywności i pasz ujednoliconymi na terenie RP znakami graficznymi określonymi w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 listopada 2019 r. w sprawie znaków graficznych, które stosuje się w celu oznakowania żywności i pasz jako wolnych od organizmów genetycznie zmodyfikowanych (Dz.U. 2019 poz. 2236).

Ustawa o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów określa:

  • zasady oznakowania żywności i pasz jako wolnych od GMO,
  • obowiązki podmiotów wprowadzających na rynek żywność lub pasze oznakowane jako wolne od GMO,
  • zasady przeprowadzania kontroli przestrzegania tych przepisów jak również zasady odpowiedzialności podmiotów za ich naruszenie.
„Bez GMO” = „Brak GMO”?

Na poziomie europejskim, główne regulacje dotyczące znakowania produktów wolnych od GMO znajdują się przede wszystkim w rozporządzeniach Parlamentu Europejskiego i Rady nr: 1829/2003, 1830/2003 oraz 1169/2011. Warto zaznaczyć, że w odniesieniu do żywności, polskie przepisy są bardziej rygorystyczne niż przepisy unijne. W przypadku żywności dopuszczalny limit składników GMO, w produktach żywnościowych wolnych od GMO wynosi 0,1%, a dla pasz 0,9%, przy założeniu, że takie ilości są przypadkowe lub technologicznie nieuniknione. Z kolei przepisy UE określają próg 0,9% zarówno dla żywności, jak i paszy. Oznacza to, że producent żywności zawierającej od 0,1% do 0,9% GMO nie może na terenie Polski oznakować swojego produktu jako wolnego od GMO. Jednocześnie taka żywność nie podlega unijnemu obowiązkowi oznaczania jej jako zawierającej GMO. W związku z tym, ponieważ znakowanie produktów wolnych od GMO jest dobrowolne – etykieta takiego produktu prawdopodobnie będzie milczeć na temat GMO. Należy jednak pamiętać, że brak takiego oznaczenia może zmniejszyć jego atrakcyjność konsumencką i rynkową. W przypadku pasz ustalono jedną granicę na poziomie 0,9% – gdyby w paszy było mniej GMO, można by to oznaczyć jako wolne od GMO, a jeśli więcej, obecność GMO musiałaby być wskazana na etykiecie.

Progi ustalone w Niemczech, Austrii i Belgii są porównywalne z progami polskimi. Z kolei Wielka Brytania i Dania mają znacznie wyższy próg – pierwotnie kraje ustaliły dopuszczalny próg składników GMO na poziomie 1%, ale ostatecznie próg ustalono na 0,9%. Taka różnica między poszczególnymi państwami członkowskimi pokazuje, że system znakowania GMO niekoniecznie opiera się na ocenie naukowej, ale jest raczej wynikiem ważenia różnych korzyści i ewentualnych strat ekonomicznych, które mogą wynikać z wprowadzenia regulacji żywności bez GMO.

Warunki oznakowania żywności składającej się więcej niż z jednego składnika

Powyższa zasada komplikuje się, gdy chcemy ją zastosować do produktów z wieloma składnikami. Wątpliwości mogą pojawić się w szczególności wtedy, gdy niektóre składniki produktu pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego mogą być oznakowane jako wolne od GMO, a inne nie. W przypadku gdy żywność składa się więcej niż z jednego składnika, może być oznakowana jako wolna od GMO, jeżeli są spełnione łącznie następujące warunki:

  1. wszystkie jej składniki będące produktami pochodzenia zwierzęcego oraz wszystkie jej składniki pochodzenia roślinnego, które zawierają, składają się lub zostały wyprodukowane z organizmów, dla których istnieją odpowiedniki wpisane do rejestru żywności i paszy GMO, spełniają warunki określone w art. 3 ust. 1-5;
  2. składniki wymienione w pkt 1 stanowią więcej niż 50% łącznej masy wszystkich składników w chwili ich użycia do wyprodukowania tej żywności, nie licząc masy wody użytej jako składnik do jej produkcji;
  3. składniki inne niż wymienione w pkt 1 nie zawierają, nie składają się oraz nie zostały wyprodukowane z GMO.

Jeżeli zatem więcej niż 50% składników produktu złożonego z wielu składników może być oznakowane jako wolne od GMO, a każdy ze składników spełnia odpowiednie warunki (w szczególności udokumentowane żywienie zwierząt w okresie oczekiwania przed otrzymaniem żywności lub pochodzi ze zwierząt), wówczas cały produkt może być oznaczony jako wolny od GMO.

Warunki znakowania żywności pochodzenia zwierzęcego

Ustawa wprowadziła niejasną zasadę żywności pochodzenia zwierzęcego: żywność pochodzenia zwierzęcego może być oznaczona jako wolna od GMO, jeśli między innymi spełnia warunek okresu karencji, w którym zwierzę nie było karmione genetycznie modyfikowaną paszą. Oznacza to, że przez większość czasu, zwierzę może być karmione paszą genetycznie zmodyfikowaną. Wystarczy udokumentowana tylko przerwa w karmieniu paszą GMO, aby móc oznaczyć żywność jako wolną od GMO. Szczegółowe regulacje zawiera załącznik do rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 27 stycznia 2020 r. Dla producentów mleka okres ten wynosi 3 miesiące, a dla producentów jaj 6 tygodni. Szczególnie wydłużony jest okres dla producentów mięsa – do 12 miesięcy w przypadku bydła domowego. Natomiast zwierzęta akwakultury, z których uzyskuje się produkty rybołówstwa, muszą być karmione produktami niemodyfikowanymi genetycznie przez cały okres chowu.

Zasady znakowania

Jak zostało wspomniane, znakowanie żywności i pasz jako wolnych od GMO jest dobrowolne. Oznakowanie żywności i pasz jako wolnych od GMO polega na umieszczeniu:

1) na opakowaniu lub etykiecie znaku graficznego;

2) w dokumentacji towarzyszącej tej żywności lub paszy określenia: „bez GMO” – w przypadku żywności pochodzenia roślinnego i żywności składającej się więcej niż z jednego składnika, w skład której nie wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego, oraz pasz; „wyprodukowane bez stosowania GMO”  – w przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego i żywności składającej się więcej niż z jednego składnika, w skład której wchodzi produkt pochodzenia zwierzęcego.

Znakowi graficznemu mogą towarzyszyć dodatkowe określenia „bez GMO” i „wyprodukowane bez stosowania GMO”.

Obowiązki producenta

Każdy producent który produkuje, przetwarza, konfekcjonuje przechowuje nieopakowany produkt pochodzenia zwierzęcego, żywność pochodzenia roślinnego i/lub paszę, przeznaczone do oznakowania jako wolny od GMO i wprowadza je na rynek zobowiązuje się na mocy ustawy do przeprowadzania badań laboratoryjnych na obecność modyfikacji genetycznych w paszach lub składnikach użytych do produkcji tych pasz lub w żywności lub składnikach użytych do jej produkcji. Badania laboratoryjne na obecność modyfikacji genetycznych muszą zostać przeprowadzone w laboratoriach akredytowanych zgodnie z normą ISO 17025 „Ogólne wymagania dotyczące kompetencji laboratoriów badawczych i wzorcujących”, o ile zakres tej akredytacji obejmuje analizę obecności i określanie zawartości modyfikacji genetycznych. Producent musi także przechowywać przez okres dwóch lat dokumenty, pozwalające na weryfikację, czy produkt wprowadzany jako wolny od GMO, spełnia wskazane powyżej warunki znakowania.

Kontrola i kary pieniężne

Nadzór nad jakością handlowej produktów od GMO sprawuje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Inspekcja Weterynaryjna. Producent wprowadzający na rynek paszę jako wolną od GMO, która nie spełnia warunków oznakowania jako wolna GMO, podlega karze pieniężnej w wysokości do dziesięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie na rynek tej paszy, nie niższej niż 2000 zł. Producent który nie przeprowadza badań laboratoryjnych i nie przechowuje dokumentów podlega karze pieniężnej w wysokości do czterdziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok poprzedzający rok nałożenia kary, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, nie niższej niż 4000 zł. Określając wysokość kary, uwzględnia się stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu i wielkość jego obrotów oraz przychodu, a także wartość kontrolowanych produktów.

The post Znakowanie produktów wolnych od GMO first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Bezpieczeństwo żywności w Polsce na tle UE, system kontroli urzędowej i aktywność NGOs https://fundacjardhub.buzz/publikacje/bezpieczenstwo-zywnosci-w-polsce-na-tle-ue-system-kontroli-urzedowej-i-aktywnosc-ngos/ Thu, 05 May 2022 06:49:46 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2353 Pobierz raport:Pobierz

The post Bezpieczeństwo żywności w Polsce na tle UE, system kontroli urzędowej i aktywność NGOs first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Innowacje i rozwój w rolnictwie i sektorze rolno-spożywczym https://fundacjardhub.buzz/publikacje/innowacje-i-rozwoj-w-rolnictwie-i-sektorze-rolno-spozywczym/ Thu, 05 May 2022 06:48:09 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2349 Autor: Maciej Kokotek, dr Janusz Kornecki

The post Innowacje i rozwój w rolnictwie i sektorze rolno-spożywczym first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>

Autor: Maciej Kokotek, dr Janusz Kornecki

The post Innowacje i rozwój w rolnictwie i sektorze rolno-spożywczym first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Funkcjonowanie rolniczego handlu detalicznego w Polsce https://fundacjardhub.buzz/publikacje/funkcjonowanie-rolniczego-handlu-detalicznego-w-polsce/ Thu, 05 May 2022 06:45:41 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2345 Pobierz raport:Pobierz

The post Funkcjonowanie rolniczego handlu detalicznego w Polsce first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
System HACCP cz. II – problemy praktyczne https://fundacjardhub.buzz/publikacje/system-haccp-cz-ii-problemy-praktyczne/ Fri, 29 Apr 2022 15:29:52 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2309 W poprzednim artykule wspominaliśmy, że wprowadzanie systemu HACCP jest bardzo czasochłonne i przedsiębiorcy z sektora spożywczego mogą napotkać w związku z tym wiele trudności. Rozpoczynając od przygotowania samego zakładu, przez wdrażanie systemu, do jego utrzymania. Na podstawie naszego doświadczenia możemy śmiało stwierdzić, że głównym czynnikiem minimalizującym ryzyko pogubienia się w gąszczu przygotowań jest dobra organizacja i znajomość tematu. Na przestrzeni lat zauważyliśmy kilka kluczowych aspektów, które najbardziej spędzają przedsiębiorcom sen z powiek. Po pierwsze, jest to kwestia niewystarczającego przygotowania samego zakładu. Pamiętajmy, że cały system HACCP ma swoje składowe, do których właśnie w przypadku przygotowania zakładu należy GHP (Dobra Praktyka…

The post System HACCP cz. II – problemy praktyczne first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
W poprzednim artykule wspominaliśmy, że wprowadzanie systemu HACCP jest bardzo czasochłonne i przedsiębiorcy z sektora spożywczego mogą napotkać w związku z tym wiele trudności. Rozpoczynając od przygotowania samego zakładu, przez wdrażanie systemu, do jego utrzymania. Na podstawie naszego doświadczenia możemy śmiało stwierdzić, że głównym czynnikiem minimalizującym ryzyko pogubienia się w gąszczu przygotowań jest dobra organizacja i znajomość tematu. Na przestrzeni lat zauważyliśmy kilka kluczowych aspektów, które najbardziej spędzają przedsiębiorcom sen z powiek.

Po pierwsze, jest to kwestia niewystarczającego przygotowania samego zakładu. Pamiętajmy, że cały system HACCP ma swoje składowe, do których właśnie w przypadku przygotowania zakładu należy GHP (Dobra Praktyka Higieniczna) oraz GMP (Dobra Praktyka Produkcyjna) narzucające pewne standardy. Dobrze jest zacząć od utworzenia właśnie tych dwóch systemów, ponieważ są one najbardziej wymagające pod względem konieczności spełnienia określonych wymogów dotyczących zarówno samego budynku, jego otoczenia, ale też wszelkich aspektów związanych z samym procesem produkcji, np. dostosowanie wszystkich urządzeń, pomieszczeń, środków dezynfekujących. Chodzi przede wszystkim o to, że system HACCP, to nie tylko zbiór dokumentacji, ale również wiele praktycznych przejawów działalności w sektorze spożywczym.

Po drugie, dobrze wyedukowani i doinformowani pracownicy. Bardzo ważne jest, żeby podczas tworzenia systemu HACCP patrzeć na niego w ujęciu całościowym, szeroko i zrozumieć idee, która mu przyświeca. Brak szkoleń wśród pracowników zakładu, gdzie właśnie ten system ma być wprowadzony, to jeden z kluczowych problemów. To właśnie od nich zależy to, w jaki sposób system będzie funkcjonował i jak przebiegnie jego wprowadzanie. W tym przypadku przedsiębiorcy mają wiele możliwości – przeprowadzenie szkoleń wewnętrznych przez kadrę zarządzającą i zespół ds. HACCP oraz zewnętrznych przez wyspecjalizowane w tym zakresie firmy takie, jak nasza, które są na bieżąco ze wszystkimi standardami i przepisami prawnymi. Wszystko to jest ważne pod względem uświadamiania istoty systemu HACCP, a co najważniejsze – rozwijania w pracownikach poczucia świadomości tego, jaki wpływ na jakość i bezpieczeństwo żywności ma proces samej produkcji, przechowywania, przewozu itd. Całość jest bardzo złożona i wymaga kompleksowych działań, które mogą być błędnie interpretowane przez pracowników, jako dodatkowy i uciążliwy obowiązek.

Po trzecie, bardzo ważne jest również zaangażowanie kadry kierowniczej. Ten punkt jest bezpośrednio powiązany z poprzednim, ponieważ może on również wynikać z braku świadomości i edukowania w postaci przeprowadzania odpowiednich szkoleń. Udział kadry zarządzającej w każdym etapie wdrażania, a potem funkcjonowania systemu HACCP jest ważny nie tylko ze względu na sam system, lecz przede wszystkim ze względu na pracowników niższego szczebla. Należy pamiętać, że wszelkie przejawy wsparcia i zaangażowania przełożonych skutkują zwiększeniem zaufania do jakichkolwiek zmian przy jednoczesnym zmniejszeniu obaw przed niepowodzeniem. Postawa przełożonych jest wzorem do naśladowania. Brak zaangażowania na górze hierarchii będzie skutkował brakiem zaangażowania na niższych szczeblach – pracownik nie będzie widział sensu w tym, co robi.

Po czwarte, odpowiednio wyspecjalizowana kadra, która wdroży i rozwinie cały system HACCP. Bardzo ważna jest w tym przypadku wiedza specjalistyczna, która umożliwi przeprowadzenie całego „zabiegu” możliwie bezboleśnie i sprawnie. Brak takich osób, zwłaszcza w zespole ds. systemu HACCP, będzie miał swoje negatywne skutki możliwe do zaobserwowania w trakcie jego tworzenia, a co gorsza – w praktyce. Przedsiębiorca ma kilka możliwości rozwiązania tego problemu. Może zatrudnić odpowiednio wykwalifikowaną osobę, która będzie nadzorowała pracę całego zespołu. Kolejnym rozwiązaniem, jest przeszkolenie pracowników, którzy mają tworzyć zespół ds. HACCP. Szkolenia takie powinny obejmować nie tylko ogólne i podstawowe kwestie, ale również bardziej szczegółowe aspekty takie, jak samo tworzenie i wdrażanie systemu oraz jego rozwój. Jeszcze jednym wyjściem jest zaangażowanie firmy, która jest wyspecjalizowana w zakresie tworzenia i nadzorowania systemu HACCP oraz osób, które biorą udział w jego funkcjonowaniu. Czasami problemem może być nie tylko brak wiedzy czy umiejętności, a niewłaściwe rozdysponowanie obowiązków lub brak komunikacji, co jest kluczem do sprawnego reagowania w razie pojawienia się jakichkolwiek problemów, a nawet ich uniknięcia.

Po piąte i chyba najbardziej czasochłonne, to oczywiście przebrnięcie przez całą masę dokumentacji. To aspekt systemu HACCP, który najbardziej daje „w kość” przedsiębiorcom z sektora spożywczego. Zdajemy sobie sprawę z tego, że wypełnianie i nadzorowanie uzupełniania dokumentacji przez innych każdego dnia jest uciążliwe i można się pogubić w gąszczu wielu wymogów i samych papierków. Jest to spowodowane tym, że system HACCP jest wysoko sformalizowany, co ma swoje plusy i minusy. Kluczem jest prawidłowe stworzenie dokumentacji, a to z kolei ułatwi odnajdywanie się w niej. Przez prawidłowe stworzenie dokumentacji mamy na myśli oczywiście dostosowanie jej do potrzeb konkretnego przedsiębiorstwa, czyli zindywidualizowanie wszelkich aspektów systemu HACCP tak, aby miał on odzwierciedlenie w rzeczywistości, a nie był zaczerpniętym schematem. Tutaj warto pamiętać o odpowiednim podziale odpowiedzialności pracowników – każdy dba o wykonanie czynności, za które jest odpowiedzialny i wypełnia związane z tym dokumenty. Nie można zapomnieć również o prawidłowej archiwizacji, oznakowaniu i prowadzeniu dokumentacji systemowej.

Podsumowując, kiedy rozpoczynamy wdrażanie systemu HACCP w swojej firmie, to należy zacząć od GHP i GMP, bo to tutaj jest najwięcej wymogów, których niespełnienie stworzy tzw. „wąskie gardło” i uniemożliwi realizację innych aspektów całości systemu HACCP. Aby wszystko prawidłowo funkcjonowało, konieczne jest również edukowanie pracowników, którzy mają tworzyć zespół ds. HACCP oraz pozostałej kadry w przedsiębiorstwie. Znajomość podstawowych założeń systemu, jak również umiejętność radzenia sobie w sytuacji problemowej zapewni szybką, a co najważniejsze właściwą reakcję. Pomocna będzie postawa kadry kierowniczej, która daje przykład postępowania dla innych. Jeżeli oni się rozwijają i angażują w podejmowane działania, to pracownicy niższego szczebla będą mieli o wiele większą motywację, aby ich naśladować. Obowiązkowym elementem całej układanki jest wybranie odpowiednio wykwalifikowanych członków zespołu ds. HACCP, którzy będą ze sobą współpracować, a komunikacja będzie na wysokim poziomie. Dzięki prawidłowemu podziałowi obowiązków i prac możliwe będzie zindywidualizowanie systemu HACCP i dopasowanie go do potrzeb danego przedsiębiorstwa. Na samym początku musimy wiedzieć do czego należy dopasować system, więc niezbędne jest zdefiniowaniu produktu. To oznacza, że opis produktu powinien zawierać wszelkie niezbędne informacje istotne pod kątem bezpieczeństwa żywności, np. skład, termin przydatności do spożycia, warunki przechowywania. Ponadto, zespół powinien wskazywać na grupę konsumentów, do których skierowany jest produkt końcowy.

Skupiliśmy się w tym artykule jedynie na wybranych problemach, które można spotkać w praktyce podczas wdrażania systemu HACCP, a jednocześnie wydają nam się one najważniejsze. Jak widać, złożoność systemu HACCP może powodować wiele wątpliwości, a jego wprowadzenie z kolei – wiele problemów. Pamiętajmy jednak, że prawidłowo przygotowany system i dokumentacja ułatwi zarówno jego wprowadzenie, jak i późniejszą realizację głównych założeń.

Andrzej Skrobiszewski jest menedżerem i ekspertem z udokumentowanymi sukcesami w realizacji projektów B+R. Posiada ponad 8-letnie doświadczenie z zakresu tworzenia i wdrażania innowacyjnych oraz rozwojowych rozwiązań. Dodatkowo swoje umiejętności w biznesie stale rozszerza w obszarze zarządzania projektami, sprawozdawczości czy raportowania. Co-founder R&D Hub Sp. z o.o, której główną częścią działalności jest realizacja projektów rozwojowych oraz innowacyjnych, jak również doradztwo w zakresie prawa żywnościowego, własności intelektualnej czy prawa nowych technologii. Spółka zajmuje się również obsługą administracyjną, tworzeniem dokumentacji projektowej czy kompleksową obsługą sprawozdawczą na rzecz klientów. Ponadto współtwórca Fundacji R&D Hub, która skupia się na dostarczeniu polskiemu społeczeństwu wiedzy na temat: innowacji, przemysłu 4.0, zero waste, gospodarki obiegu zamkniętego, rynku rolno-spożywczego i rolnictwa, społecznych i gospodarczych konsekwencji wprowadzenia modelu niemarnowania żywności.

The post System HACCP cz. II – problemy praktyczne first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Zasady znakowania żywności genetycznie zmodyfikowanej https://fundacjardhub.buzz/publikacje/zasady-znakowania-zywnosci-genetycznie-zmodyfikowanej/ Fri, 29 Apr 2022 15:29:11 +0000 https://fundacjardhub.buzz/?post_type=publikacje&p=2307 Podstawowymi celami prawa żywnościowego jest ochrona zdrowia i życia konsumenta oraz szeroko rozumiana uczciwość praktyk handlowych. Cele te mają być osiągnięte poprzez różne obszary prawa żywnościowego – jednym z nich jest znakowanie żywności. Głównym celem znakowania żywności jest poinformowanie potencjalnego konsumenta o składnikach żywności dopuszczonej do obrotu, sposobie jej użycia, jej przeznaczeniu oraz posiadanych wartościach odżywczych. Rozszerzenie wymagań dotyczących etykietowania na wszystkie rodzaje żywności było wynikiem rosnącej presji na osiągnięcie wymaganego standardu bezpieczeństwa żywności, zwłaszcza w kontekście wprowadzenia na rynek żywności genetycznie zmodyfikowanej. Przy znakowaniu środków spożywczych ustawodawca położył nacisk na świadomy i swobodny wybór środków spożywczych, korzystając z prawa…

The post Zasady znakowania żywności genetycznie zmodyfikowanej first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>
Podstawowymi celami prawa żywnościowego jest ochrona zdrowia i życia konsumenta oraz szeroko rozumiana uczciwość praktyk handlowych. Cele te mają być osiągnięte poprzez różne obszary prawa żywnościowego – jednym z nich jest znakowanie żywności. Głównym celem znakowania żywności jest poinformowanie potencjalnego konsumenta o składnikach żywności dopuszczonej do obrotu, sposobie jej użycia, jej przeznaczeniu oraz posiadanych wartościach odżywczych. Rozszerzenie wymagań dotyczących etykietowania na wszystkie rodzaje żywności było wynikiem rosnącej presji na osiągnięcie wymaganego standardu bezpieczeństwa żywności, zwłaszcza w kontekście wprowadzenia na rynek żywności genetycznie zmodyfikowanej.

Przy znakowaniu środków spożywczych ustawodawca położył nacisk na świadomy i swobodny wybór środków spożywczych, korzystając z prawa do pełnej informacji o dostępnym na rynku środku spożywczym. Obecnie rośnie zainteresowanie składem i ogólnymi właściwościami żywności dostępnej na rynku, coraz więcej konsumentów. Głównym zapotrzebowaniem konsumentów jest samodzielna, wtórna kontrola możliwych skutków zdrowotnych danego produktu. Dlatego w XXI wieku etykietowanie żywności okazało się nie tylko konieczne, ale wręcz niezbędne.

Pierwszym najważniejszym wymogiem wprowadzenia znakowania żywności był wymóg zwiększenia bezpieczeństwa żywności. Innymi przyczynami jest pojawianie się wielu chorób układu pokarmowego, które eliminują z diety pewną grupę produktów (np. różne alergie, celiakia, defekty białka), ale także powstawanie dynamicznie rozwijających się grup społecznych o niejednolitych ideologiach, jak na przykład wegetarianie, czy weganie, w tym najbardziej prozaiczna przyczyna – pojawienie się tzw. politycznych grup interesu. Odpowiednie oznakowanie każdej żywności ma charakter informacyjny, ale w wielu przypadkach przede wszystkim jako ostrzeżenie (żywność modyfikowana genetycznie)

Etykietowanie żywności ogólnie oznacza umieszczenie informacji o żywności na opakowaniu, etykiecie, opakowaniu zbiorczym lub opakowaniu zbiorczym. Informacje te mają formę słów, liter, logo, obrazów, rysunków lub symboli i mogą odnosić się do dat ważności, metod przygotowania, spożycia, wartości odżywczej lub innych aspektów handlowych.

Na poziomie prawodawstwa wspólnotowego, Unia Europejska nakłada surowe przepisy na żywność GMO. Komisja Europejska, jako organ wykonawczy UE, ustanowiła swoją ogólną politykę w zakresie regulacji żywności genetycznie zmodyfikowanej w 2002 roku. Zasada ostrożności stała się główną zasadą regulacji żywności GM: ponieważ potencjalne zagrożenia związane z żywnością GM nie są do końca poznane, decyzje regulacyjne są błędne i wymagają dużego ciężaru dowodu dla bezpieczeństwa produktów. Wszystkie produkty GMO podlegają regulacjom, ponieważ są wytwarzane z wykorzystaniem procesów innych niż te stosowane do produkcji żywności konwencjonalnej.

W UE wszystkie produkty spożywcze GMO muszą przejść przez scentralizowany proces zatwierdzania przed wprowadzeniem na rynek i przestrzegać wytycznych dotyczących etykietowania. Gdy przedsiębiorstwa składają wnioski o zatwierdzenie żywności GMO do państwa członkowskiego UE, scentralizowany Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przeprowadza naukowe oceny ryzyka. EFSA jest niezależnym komitetem naukowym, który ocenia zagrożenia dla zdrowia ludzi i środowiska stwarzane przez żywność modyfikowaną genetycznie. Decyzje zatwierdzające są przygotowywane przez Komisję Europejską na podstawie ocen EFSA, a następnie głosowane przez komitet przedstawicieli państw członkowskich UE. Jeśli komitet państw członkowskich nie może podjąć decyzji większościowej, ostateczną decyzję podejmuje Komisja Europejska do zatwierdzenia. Po zatwierdzeniu żywność GMO dostępna na rynku musi być zgodna z wytycznymi dotyczącymi etykietowania. W szczególności produkty spożywcze zawierające więcej niż 0,9% materiału GM muszą być oznakowane jako żywność GMO

Zatwierdzenie żywności GMO na poziomie UE może kolidować z polityką regulacyjną poszczególnych rządów państw członkowskich, przy czym ostateczna władza decyzyjna przesunęła się ostatnio w kierunku tych ostatnich. Kraje UE mogą zakazać stosowania i uprawy zatwierdzonej żywności GM na swoich granicach, jeśli dodatkowe dane niewykorzystane w pierwotnym procesie zatwierdzania wykażą, że żywność stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi lub środowiska. Jednym z przykładów niezgodności między UE a pojedynczym krajem jest zakaz w 2008 r. we Francji kukurydzy MON810, konkurencyjnej wersji kukurydzy Bt11 firmy Monsanto, która zawiera to samo zmodyfikowane białko owadobójcze. Francja argumentowała, że ​​podobnie jak Bt11, MON810 stanowił zagrożenie dla zdrowia środowiska ze względu na możliwość rozwoju odpornych owadów. W odpowiedzi EFSA podtrzymał swoje pierwotne ustalenie, że ogólne ryzyko dla zdrowia środowiskowego jest niskie, a wytyczne komitetu dotyczące zmniejszenia potencjalnej oporności są wystarczające, aby złagodzić to ryzyko. W 2011 r. zakaz MON810 we Francji został uznany za niezgodny z prawem przez najwyższy sąd UE, Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Pomimo decyzji prawnej rząd francuski nadal zakazał MON810. Ponieważ naukowa podstawa zakazu nie była jasna, działania rządu francuskiego były krytykowane jako motywowane politycznie, a nie naukowo. Spór między rządami UE i Francji podkreśla fakt, że państwa członkowskie mają znaczną praktyczną władzę nad tym, czy żywność GM jest dozwolona.

Nowe prawodawstwo UE uchwalone w 2015 r. pozwala poszczególnym krajom na większą swobodę w zatwierdzaniu żywności GMO; w szczególności decyzje o zatwierdzeniu przez kraje mogą opierać się na czynnikach wykraczających poza zagrożenia dla zdrowia. Wcześniej uzasadnienie zakazów żywności GMO w poszczególnych krajach ograniczało się do danych naukowych wskazujących na ryzyko, jakie żywność GMO stanowi dla zdrowia ludzi lub środowiska. Jednak państwa członkowskie mogą teraz zakazać żywności GMO w oparciu o względy takie jak polityka społeczno-gospodarcza i kulturowe tradycje użytkowania gruntów. Ustawodawstwo reprezentuje dwie główne zmiany w unijnych przepisach dotyczących żywności GMO: większe uprawnienia decyzyjne przyznano poszczególnym państwom członkowskim oraz zmniejszono wpływ danych naukowych na bezpieczeństwo żywności GMO.

Na gruncie polskiego prawa żywnościowego, każda żywność znajdująca się w Unijnym Rejestrze Genetycznie Zmodyfikowanej Żywności i Paszy może znajdować na polskim rynku, pod warunkiem, że jest oznakowana zgodnie z przepisami unijnego rozporządzenia (WE) nr 1829/2003.

Zgodnie z art. 13 ww. rozporządzenia, na etykiecie produktu spożywczego, który zawiera lub składa się z GMO, jest wyprodukowany lub zawiera składniki wyprodukowane z GMO powinna być zamieszczona jedna z następujących informacji:

  • „genetycznie zmodyfikowany”,
  • „wyprodukowany z genetycznie zmodyfikowanego (nazwa składnika)”,
  • „zawiera genetycznie zmodyfikowany (nazwa organizmu)”,
  • „zawiera (nazwa składnika) wyprodukowany z genetycznie zmodyfikowanego (nazwa organizmu)”.

Dla nieopakowanych jednostkowo produktów spożywczych, oferowanych konsumentowi końcowemu lub w miejscach zbiorowego żywienia (restauracjach, szpitalach, stołówkach itp.), informacja o tym, że dany produkt spożywczy jest genetycznie zmodyfikowany musi znajdować się przy produkcie w miejscu widocznym dla konsumenta.

Zgodnie ze wspominanymi, unijnymi wytycznymi, na gruncie prawa polskiego, z obowiązku znakowania zwolnione są produkty zawierające GMO na poziomie nieprzekraczającym 0,9% (składników rozważanych osobno lub pojedynczego składnika) pod warunkiem, że obecność ta jest niezamierzona lub nieunikniona technicznie (w innym przypadku znakowanie jest obowiązkowe). W celu ustalenia, czy występowanie materiału GM jest przypadkowe lub nieuniknione technicznie, przedsiębiorca musi być w stanie przedstawić organom kontrolnym dowód, że zostały podjęte wszystkie właściwe kroki mające na celu uniknięcie występowania GMO w danym produkcie.

Konieczność właściwego znakowania żywności GM (weryfikowanego w ramach urzędowej kontroli żywności przeprowadzanej przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej) ma na celu zapewnienie konsumentom możliwości świadomego wyboru między żywnością genetycznie zmodyfikowaną a jej konwencjonalnym odpowiednikiem.

Na poziomie Unii Europejskiej nie istnieją przepisy, które regulowałyby zasady znakowania produktów pochodzenia zwierzęcego informacją, że w trakcie chowu zwierząt stosowano bądź nie stosowano pasz genetycznie zmodyfikowanych i/lub genetycznie zmodyfikowanych produktów leczniczych. Jak dotąd nie zostały uregulowane również kwestie znakowania żywności informacjami takimi jak „bez GMO”, „non GMO”, „GMO- free”, „wyprodukowano z (nazwa składnika) non-GM” i każdym innym określeniem, które może mieć taki sam sens dla konsumenta. Ww. kwestie zostały uregulowane w Polsce na poziomie krajowym.

W dniu 1 stycznia 2020 roku weszła w życie ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. o oznakowaniu produktów wytworzonych bez wykorzystania organizmów genetycznie zmodyfikowanych jako wolnych od tych organizmów (Dz.U. 2019 poz. 1401). Ustawa umożliwia producentom dobrowolne, zgodne z przepisami znakowanie żywności i pasz ujednoliconymi na terenie RP znakami graficznymi określonymi w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 4 listopada 2019 r. w sprawie znaków graficznych, które stosuje się w celu oznakowania żywności i pasz jako wolnych od organizmów genetycznie zmodyfikowanych (Dz.U. 2019 poz. 2236).

Andrzej Skrobiszewski jest menedżerem i ekspertem z udokumentowanymi sukcesami w realizacji projektów B+R. Posiada ponad 8-letnie doświadczenie z zakresu tworzenia i wdrażania innowacyjnych oraz rozwojowych rozwiązań. Dodatkowo swoje umiejętności w biznesie stale rozszerza w obszarze zarządzania projektami, sprawozdawczości czy raportowania. Co-founder R&D Hub Sp. z o.o, której główną częścią działalności jest realizacja projektów rozwojowych oraz innowacyjnych, jak również doradztwo w zakresie prawa żywnościowego, własności intelektualnej czy prawa nowych technologii. Spółka zajmuje się również obsługą administracyjną, tworzeniem dokumentacji projektowej czy kompleksową obsługą sprawozdawczą na rzecz klientów. Ponadto współtwórca Fundacji R&D Hub, która skupia się na dostarczeniu polskiemu społeczeństwu wiedzy na temat: innowacji, przemysłu 4.0, zero waste, gospodarki obiegu zamkniętego, rynku rolno-spożywczego i rolnictwa, społecznych i gospodarczych konsekwencji wprowadzenia modelu niemarnowania żywności.

The post Zasady znakowania żywności genetycznie zmodyfikowanej first appeared on FUNDACJA R&D HUB.

]]>